#C66N6

Moja dziewczyna jest strasznie zakręcona...

Jej tato zażyczył sobie pod choinkę siekierę ciesielską. Prezenty kupowaliśmy na ostatni moment. Podjeżdżamy pod wielki sklep budowlany, lecz miejsca parkingowego brak. No to dziewczyna mówi, że szybko poleci i kupi, a ja się pokręcę i za 20 minut podjadę pod drzwi wejściowe. OK.

Po jakimś czasie ją widzę, jadę w jej stronę. Zaznaczę, że mam niebieskie suzuki ignis. Przede mnie wyjeżdża niebieska mazda demio - te samochody są podobne kształtem. Wybranka mojego serca z siekierą w ręku tylko zerknęła na mazdę, która zwalniała przed progiem przed pasami na parkingu. Już wtedy wiedziałem, co się zaraz stanie, zatrąbiłem, ale totalnie to zignorowała i szybko wskoczyła na pasach do mazdy.

Mazda ruszyła jak szalona, ale nagle się zatrzymała. Oczywiście jadę za nimi i trąbię... Czerwona jak burak dziewczyna szybko wyskoczyła z samochodu, który od razu ruszył z piskiem opon.

Najlepszy prezent świąteczny ever.
Jakskuteczniejablko Odpowiedz

Jestem ciekaw ile takich specyficznych zbiegów okoliczności wydarza się codziennie na świecie, chyba umarł bym ze śmiechu oglądając tę sytuację z perspektywy chłopaka.

PrzezSamoH

Kiedyś mojemu mężowi wskoczyła do auta jakaś kobieta, bo pomyliła samochód :)

Owsiankozerca

Ja srednio raz w tygodniu podchodze do nieswojego samochodu. Czarny? Czarny! To moj :P

JestemGorszegoSortu

Ja kiedyś wsiadłam komuś do samochodu na stacji benzynowej. Ale nie miałam siekiery...

LaniaLania

Mojej mamie zdarza się to średnio co 3 zakupy.... "ah bo te samochody to wszystkie identyczne są ... " mam grantowe audi, wsiada do czarnego forda...

milA00 Odpowiedz

Ciekawa jestem co ten biedny kierowca mazdy sobie pomyślał jak zobaczył dziewczynę wchodząca do jego samochodu z siekierą.

Uzytkownik404

Skoro tak szybko ruszył, to możliwe, że też na kogoś czekał i się nie przyjrzał, kto wsiada. Bo nie wiem, z jakiego innego powodu miałby od razu ruszyć - ja bym raczej się zatrzymała i czekała na wyjaśnienia...

Uzytkownik404

Właśnie pomyślałam o drugiej opcji - jeśli ona wsiadła z tą siekiera na wierzchu i tylko rzuciła "Ruszaj!" to kierowca mógł naprawdę spanikować :p

fenomenc Odpowiedz

Ja się tak boję wejść do obcego auta, że staram się zawsze numery rejestracyjne zapamiętywać i wolnym krokiem idę i szukam XD

SmoczaCebula Odpowiedz

Z siekierą wsiadła jak gazda, no i jazda mazda!

SmoczaCebula

Ona z mazdy wyskoczyła i szybko się stamtąd zmyła.

Kurkuma Odpowiedz

O żesz, temu kierowcy to całe życie przed oczami

silvergold Odpowiedz

Stare, dobre anonimowe wróciły! Uśmiałam się 😁

Lavandavandy Odpowiedz

Piłę zabrała z tej mazdy?

Lavandavandy

Kurczę, nie piłę. Siekierę czy zdążyła zabrać...

olo

Czemu się z tego śmieję XDDD

anon567 Odpowiedz

Kto nigdy nie wsiadł do przypadkowego auta, niech pierwszy rzuci kamieniem

Aswq Odpowiedz

Temu ja się zawsze zamykam w środku. I nie ma opcji, że ktoś wejdzie do auta. Ile to razy było, że kogoś okradli.. Czy gorzej. Szkoda, że tak mało osób dalej nie myśli.

DelicateLittleFlower Odpowiedz

Usmialam sie! Niezly masz ubaw z ta dziewczyna. :-)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie