#BqnnL
Nieraz widziałem, jak ludzie przychodzą tam całymi rodzinami, przeważnie są to rodzice z małymi dziećmi, które czasem na zwykłych plażach też nago biegają. Nikt nie zwraca na to uwagi, a przynajmniej nie zauważyłem. Czasem jednak zdarzają się rodziny z nastolatkami, którzy widać, że są tu na siłę ciągnięci przez rodziców. Widać, że są zawstydzeni i starają się zasłaniać to i owo, co przyciąga uwagę innych, przez co oni są bardziej zawstydzeni i koło się zamyka.
Raz obok mnie rozłożyła się taka rodzinka, a że było to za granicą, to gdy usłyszałem polski język, chciałem już rozpocząć rozmowę, gdyby nie to, co usłyszałem. Pani tłumaczyła synowi, żeby nie zasłaniał się, nie z jakiegoś normalnego powodu, typu że to taka plaża i wszyscy są nago, tylko mówiła mu, że ma ładne to i tamto i nie musi nic zasłaniać. Nie wyobrażam sobie nawet co tamten dzieciak musiał czuć, gdy naga matka chwaliła jego przyrodzenie, a obok siedział ojciec i miał w to wywalone.
Lepiej, że chwaliła, niż by hodowała kompleksy.
Nie jestem pewna które lepsze... Przy takim zawstydzeniu i temacie może to źle zadziałać
Zgadzam się z livanir. To niekoniecznie jest lepsze, zwłaszcza w kontekście zmuszania dzieciaka, żeby tam był. Matka pewnie chciała dobrze, ale najlepszym rozwiązaniem jest NIE komentowanie cudzego ciała (jeśli o to nie prosi). W żaden sposób.
Takie plaże powinny być dostępne tylko dla dorosły
Można jeszcze przymknąć oko, że starzy są spaczeni i zboczeni, ale że ciągną za sobą dzieci, tu już powinny się temu przyjrzeć odpowiednie instytucje. Obstawić plaże policją i łapać takie chore rodzinki na gorącym uczynku. Pałą w łeb, a sprawę dalej do sądu o odebranie praw rodzicielskich.
Twoim rodzicom nie odebrali praw? Jakis tam wplyw na Twoje wychowanie miec musieli i ewidentnie cos poszlo nie tak.
Pewnie chciała zdjąć z niego kompleksy, ale to mogło podziałać w przeciwną stronę. Dziwnie się chłopak musiał czuć słysząc od matki, że ma ładnego penisa.
Ciekawe czy nasz wielbiciel takich plaż, Umbriak, będzie musiał zmuszać córkę do publicznego obnażania czy też ona może sama to polubi, bo jednak dziecziczymy i powielamy cechy i zachowania naszych przodków.