Witam, jestem matką dwójki dzieci. Jakiś czas po ślubie, wracając z zakupów na osiedlu pod blokiem trafiłam na taksówkarza w zaparkowanym samochodzie bawiacego się swoim.... "małym samochodzikiem".
Po odchowaniu dzieci na tyle by mieć więcej czasu dla siebie, zaczęłam chodzić na saune, podglądając "samochodziki". Mój mąż do tej pory nie wie dlaczego tak chętnie chodzę się pocić wiedząc, że nie lubie lata i upałów.
To jest ktoś nowy bo pisze od 19 maja. Może to autentyczny prawiczek który nie wiedział że taka próba kończy się na niebiesko. To tak jak ktoś się zsika w basenie i się dziwi że dookoła niego woda się zabarwiła.
To jest ktoś nowy bo pisze od 19 maja. Może to autentyczny prawiczek który nie wiedział że taka próba kończy się na niebiesko. To tak jak ktoś się zsika w basenie i się dziwi że dookoła niego woda się zabarwiła.