Mam wadę wymowy. Nie umiem wymówić literki "r" i z tego powodu nie umiem wymówić niektórych słów takich jak "euro" itd., więc stworzyłam sobie "grę", w której trzeba szukać synonimów do słowa, gdzie znajduje się "r". Wiadomo, że nie we wszystkich słowach się tak da, ale jednak...
Dodaj anonimowe wyznanie
Znam dziewczynę, ktora nie potrafi wypowiadać "r" a jednak słowo "ku**a" ma opanowane do perfekcji 😂
Małe kroczki.
Na mnie za to wszyscy patrzą z rozczuleniem kiedy przeklinam (też nie wymawiam "r") i mówią że wyglądam słodko zamiast jakbym była wkurzona
To supeł.
To chyba ja ^^
A czy ona ma może na imię Beata?:)
I cholera 👌👌👌
Mam dość małą wadę wymowy przez co czasami mam problem z wymową swojego imienia(!) ale już z taką "ku*są" nie mam problemu
Idzie Jaś ulicą z rowerem i mówi "lowelku jedź"
-Taki duży chłopiec, a nie umie ładnie powiedzieć "r" - komentuje starsza Pani.
-Spier****j stara kur*o, a ty lowelku jedź
......
Jasio przychodzi do rodziców i mówi:
-Zasłałem łóżko
-To dobrze - odpowiada mama
-No nie bałdzo
Gorzej, jakby Twój partner miał na imię np Robert, od tego synonimu nie wymyślisz :P
Zawsze można "po amerykańskiemu", Bob :)
W sumie fakt :D
Wtedy kotku, misiu itd ;)
Gorzej jak masz na imię Robert i nie mówisz"r". Ten przypadek znam osobiście (kolega tak ma) 😂😂😂
Radomir wygrywa ;-)
Czy dla mnie Łobełt brzmi tak słodko? :D
Bobek :D
Mój chłopak ma na imię Hubert i nie mówi "r". Natomiast przyjaciel mojej siostry (z tą samą przypadłością) to Robert xD
Ja nie wymawiam "r" poprawnie, a mam je i w imieniu i w nazwisku 😒
Ja nie wymawiam R i mój partner ma na imię Robert 😂
Ja w przedszkolu też nie potrafiłam wymowić "r", więc stwierdziłam, że podczas grania w planszówki będę mówić "jeden". Prawie mnie zlinczowali, bo "Przecież mówi się" raz"!!!" 😂 A nie mówić na głos się nie dało, bo wtedy było się dyskwalifikowanym :(
Och, znam to! Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek powiedziała "kaloryfer", zawsze "grzejnik" :)
Najgorsze, że mam na imię Maria i muszę się przedstawiać zdrobnieniem, bo inaczej ludzie słyszą Maję (kiedyś nawet jakimś cudem wyszła z tego Magda O.o)
Pamiętam jak moja nauczycielka od niemieckiego, która nie umiała wymówić r, próbowała przetłumaczyć na słówko z niemieckiego a był to rabarbar :S
Zasłałem łóżko.
W porządku, dziękujemy.
Nie ma za co. Płoszę bałdzo.
Tak mi się przypomniało.
Jako dziecko nie mówiłam R. Rodzice zapisali mnie go logopedy i szybko było widać efekty.. Szkoda tylko, że tym samym przestałam mówić L, więc przez jakiś czas mówiłam na lalkę rarka a na lody rody :D
Robię to od dzieciństwa! Po kilkunastu latach polubiłam swój rotacyzm, ale podstawówka była koszmarem. Tę zabawę w synonimy praktykuję od czasu, kiedy koledzy w klasie śmiali się ze mnie mówiącej słowo "chór". Nie ma tego złego - zasób słów zdecydowanie większy ;)
Też mi nie wychodzi ta litera, najgorzej jest, gdy mam powiedzieć: "rarely" lub "earlier" :/
A ja mam taką wadę wymowy, że po polsku nią jest, ale po angielsku wychodzi mi ładne brytyjskie "r" ;)
No nie koniecznie we wszystkich słowach. Wolę być rhotic speaker niż gdyby połowa ludzi miałaby mnie nie zrozumieć :) poza tym, tak mi się bardziej podoba.
@LuckyOne Akurat nie dla wszystkich. Ja źle wymawiam "r" i z tym angielskim też mam czasem problem 😔
Heh, ja teraz na wszelkie sposoby szukam wyrażen bez litery "g", bo popsuła mi się klawiatura w komputerze, a nie znoszę przełączać się na klawiaturę dotykową :D