#UhcWM
Nikt nie wie o tym, że wychodziliśmy często razem i rozmawialiśmy do późnych godzin, a po tym przytulał mocno mówiąc, że będzie tęsknił. Przed wejściem w tą relacje myślałem, że jestem hetero a teraz już sam nie wiem.
Najlepsze jest to, że gdy mu powiedziałem że chyba coś do niego czuję, to on stwierdził, że w takim razie musimy ograniczyć nasz kontakt by mi przeszło. Chcąc nie chcąc spotykałem go na imprezach i tam robił dalej to samo.
Gdy się go pytam po co to robi automatycznie zmienia temat. Nie rozumiem jego zachowania do tego widzę, że jest zazdrosny, gdy gadam z innym chłopakiem niż nim. Obecnie nie wiem czy to friendzon czy jakiś dziwny rodzaj związku. To chyba będzie na tyle.
Może on się wstydzi że jest gejem
To samo przyszło mi na myśl. Może faktycznie ogranicz z nim kontakt, daj mu troche czasu a wszystko sie powinno wyjaśnić.
Byłem dosłownie i identycznej sytuacji. Było identycznie jak u Ciebie aż do momentu gdy ''przyjaciel raz mnie pocałował''. Sytuacja ciągnęła się w nieskończoność, ciągle dwuznaczne sytuacje i zachowanie z jego strony zaczęły mi działać na nerwy i pewnego popołudnia kazałem mu się określić. Chciałem wiedzieć w końcu na czym stoję i udało mi się. Bał się tego uczucia, przyznał, że jak mnie widzi i spotyka to czuje się jakby był w stanie naprawić całe zło na świecie ale boi się jak to będzie, że tego sobie nie wyobraża.Tak więc ja jak to ja, mając dość tego zachowania powiedziałem wprost że kończymy takie akcje. Miesiąc później? Ktoś pojawił się pod moimi drzwiami po pracy, zgadnijcie kto :), płacząc, że ''ja nie mogę dalej tego ignorować'' itp. Na moje nieszczęście, bo po roku rozstaliśmy się w bardzo burzliwej atmosferze, niemniej jednak polecam to zrobić :D zakończ to i zerwij kontakt całkowicie. Jeśli naprawdę Cie kocha to wróci :D A jeśli nie to widać ten ''związek'' byłby skazany na porażkę jeszcze nim w ogóle by się zaczął. :D Pozdrawiam i trzymam za Ciebie kciuki!
Może sprobuj ograniczyć kontakt z nim, w sensie nie pozwalaj mu na te czułości, które ci serwuje. Może jak go będziesz trzymać na dystans to w końcu się chłopak określi.
Zakochał się w tobie, ale nie chce tego przyznać, po prostu
Też mi się tak wydaje. I moze w jakimś sensie boi się tego uczucia.
A może bardziej go interesuje łapanie
,, króliczka", aniżeli go posiadanie?
Sprowokuj go. Udawaj, że jesteś zainteresowany innym chłopakiem, może nawet poproś kogoś kogo on nie zna, żeby udawał zainteresowanie tobą. Jak go zazdrość dopadnie to w końcu może nie wytrzyma i powie Ci co mu leży na wątrobie :))
PS. KONIECZNIE napisz co dzieje się dalej :D
Właśnie sobie uświadomiłam, że też jestem takim psem ogrodnika w stosunku do mojej przyjaciółki. Sytuacja podobna, tylko staram się nie zachowywać jak przyjaciel autora
A może jest psem ogrodnika? Skoro daje ci sygnały, ale nic nie chce, ale jednak gdy tylko się odsuwasz lub rozmawiasz z innymi od razu jest zazdrosny.
Daje nadzieję a potem ma w dupie.Nie wiem czy jest wart uwagi.Spróbuj ograniczyć kontakt,nie pozwalaj na czułości. Może zmieni postawę.
"To skomplikowane"
a myślałam że ten status jest bez sensu..