#BAh3X

Moja psychiczna była postanowiła zdewastować mój samochód i zrobiła to. Nie podrapała lakieru, nie wybiła szyb, nie przebiła nawet opon. Poprzyklejała wszędzie naklejki z napisem LEGIA PANY. 5 godzin, a ja nadal nie mogę tego gówna zetrzeć.
Conwalaria Odpowiedz

Spryskaj dość obficie WD-40 i zdrap skrobaczką do szyb a następnie umyj samochód. Jest jeszcze drugi sposób posmaruj grubo płynem do mycia naczyń, po 30 minutach zdrap i umyj samochód

NieOgaR

Widocznie więcej jest osób tak psychicznych jak była autora

Conwalaria

Nie, mam dzieci i przyklejają wszędzie naklejki.

HoustonNaZadupiu Odpowiedz

Zdrapuj szybko, póki kibole przeciwnej druzyny nie zauwazyli.

majer Odpowiedz

Polej bezołowiową 95ką. Jak już obficie zrosisz rzuć rozpaloną zapałkę na naklejkę. Powinno zejść.

NoH8 Odpowiedz

W sumie to dobra dziewczyna. Zemsta jest, ale bez większych zniszczeń. Szanuj, mogłeś trafić gorzej ;)

Meszter Odpowiedz

Przejrzyj to obficie wodą a potem suszarką do włosów to wysusz. Klej od ciepła wyparuje z wodą i naklejka będzie łatwiejsza do zdjęcia.

Sh00ter Odpowiedz

Mieszkasz w poznaniu?

asienaebaam Odpowiedz

W Warszawie jesteś bezpieczny, ale nie radzę Ci wybierać się do Łodzi :)

RadioLove Odpowiedz

Polewaj wrzątkiem, aż klej sie trochę rozpuści i spróbuj zdrapać gąbką do naczyń, też maczanej w ciepłej wodzie z płynem do naczyń.

Tery1 Odpowiedz

Suszarka do włosów podgrzej i powinno odejść. W sumie to dla czytających( ten komentarz) bo znając tępo dodawania wyznań to autor już zdążył wyjść ze szpitala a samochód zyskał nowe życie w postaci żyletek do jednorazowego użytku/ kończą go szpachlować mirki,, blahaże" .

Dodaj anonimowe wyznanie