W moim pierwszym razie z facetem nie było nic z filmowego romantyzmu. Spotykałam się z tym chłopakiem krótko, ale tak zamieszał mi w głowie, że zupełnie straciłam nad sobą kontrolę. No i stało się. Po wszystkim, kiedy poszedł już do domu, dostałam od niego SMS-a: „Ziom, mówiłem, że to zrobię. Przeleciałem ją. Wisisz mi flaszkę!”.
Tak – ta wiadomość nie była adresowana do mnie. I tak – zostałam wyceniona na jakieś 30 zł…
Dodaj anonimowe wyznanie
Gargal , trochę słabo. Jakby tego nie zrobił i miał przedwczesny wytrysk w prześcieradło to też by tak powiedział.
To okropne, na twoim miejscu oskarżyłabym go o gwałt i handel ludźmi. Też przez to przechodziłam i nie warto się nad nimi litować
30zl za ciebie to za dużo. Jak byliśmy razem, to wszyscy moi kumple stukali cie za browara.
Dobra, widzę że masz jakąś obsesję na moim punkcie. Powiedz w jakim mieście i kiedy chodziłeś do szkoły średniej, to ustalimy raz na zawsze czy to prawda
Gościu po tobie jedzie od miesięcy, a ty nie jesteś pewna, czy to prawda XD
Wiem, ale już mnie to nudzi. Niech się przyzna i skończy te mizoginistyczne komentarze
Szkoda że udawanie kobiety cię nie nudzi, gdzie każdy widzi że to trolling znudzonego palanta.
"Każdy" czyli ty i paru innych inceli. Nie potraficie przyjąć do wiadomości, że już nie jesteście władcami świata