#9cAPp

Lekcja WF-u. Trzeba się przebrać, więc ściągnęłam swoje jeansy i założyłam spodenki. Po przebraniu się i skorzystaniu z toalety ja i koleżanka wyszłyśmy ostatnie. Gdy już wyszłyśmy, koleżanka nagle mnie zaczepiła i spytała:
– Ej, a ty się tniesz?
Zdziwiłam się, bo nigdy w życiu nie pomyślałbym o tym, żeby to robić. Zgodnie z prawdą powiedziałam, że nie, a ona kontynuowała:
– No bo zobaczyłam na twoich udach takie ślady, tak jakby po cięciu...
– Nie, nigdy bym tego nie zrobiła, nienawidzę bólu. Jestem strasznie wyczulona na ból.

Koniec końców omijałam temat tajemniczych blizn, jak się tylko dało, bo jakoś wstyd mi było się przyznać, że to są rozstępy...
Anonimowe6692 Odpowiedz

To dobrze ze strony koleżanki, że się zainteresowała czy wszystko ok

Notaka Odpowiedz

Też tak miałam kiedyś na obozie. Chyba byłam w kostiumie kąpielowym i jedna koleżanka mocno zszokowana zapytała "Co ci się stało na skórze!?!?!?". To było dość niezręczne, bo w sumie to też nie wiedziałam. Nie wiem czemu na tym dawnym wdż mówiło się mnóstwo o menstruacji, że piersi rosną, człowiek się więcej poci i tak dalej, a nic o rozstępach.

Frog Odpowiedz

Nie wstydź się - połowa młodzieży w okresie dojrzewania ma podobne problemy.
Dostępne są różne metody spłycania i rozjaśniania rozstępów, a także kremy do samodzielnego masażu.
Nawet osoby niepełnoletnie mogą korzystać z takich profesjonalnych zabiegów (po konsultacji z lekarzem oraz za zgodą rodziców).
Działaj 🤗

coztegoze3

Rozstęp to blizna pewnego rodzaju. Zblednie z czasem. Mnóstwo kobiet je ma, bo np. nagle się rozrastają biodra. Chłopaki mają np. z tyłu kolan jak nagle zaczną szybko rozsnąć.

Dodaj anonimowe wyznanie