#9LuGG

Kiedy byłam w podstawówce i w pierwszych klasach liceum, wszyscy się ze mnie śmiali, bo byłam wyjątkowo niska. Przez to nabawiłam się sporych kompleksów, bo żaden chłopak nie chciał umawiać się na randki z „karzełkiem”.
Minęło parę lat, podczas których gwałtownie urosłam. Teraz jestem dorosła i mam 193 cm wzrostu. Wszyscy się ze mnie śmieją, że jestem taka wielka. Mam też spory problem, bo żaden facet nie lubi umawiać się z dziewczyną, która jest od niego dużo wyższa...
DontBeRude Odpowiedz

Dziewczyny już zazwyczaj nie rosną w starszych klasach liceum.

Piszesz, że wcześniej nazywali Cię „karzełkiem”, więc wyobrażam sobie, że miałaś maks 155cm. W tym wieku podskoczenie nagle o 40cm nie jest normalne, przynajmniej jeśli chodzi o dziewczęta, bo chłopcy później dojrzewają. Stąd też pytanie, czy było to spowodowane jakąś chorobą lub zaburzeniem?

quantibrium

Wszystko zależy od tego, kiedy dostała okres. To jest moment, kiedy dziewczyny przestają rosnąć. I dlatego są spore różnice wzrostu w młodym wieku między dziewczynami. Ja też zawsze w podstawówce byłam najniższa, ale to właśnie przez bardzo późne dojrzewanie ;) bo kiedy inne dziewczynki już osiągnęły swój max, ja dopiero zaczynałam rosnąć i potem też wszystkie przerosłam w gimnazjum. Żadne problemy, choroby, bo po prostu takie geny, że się później dojrzewa i można wtedy nadrobić.

Turbulencja

Ja zaczęłam miesiączkować na przełomie 3/4 klasy szkoły podstawowej, i jestem przekonana, że nie przestałam wtedy rosnąć.
Są jakieś artykuły na ten temat?

Aswq

Ooo ja dalej rosnę :D wszerz. Liczy się? :D

Cmonika

@quantibrium Dostalam okres majac 10 lat i przestalam rosnac majac 11, takze...

raxacoricofallapator

Są artykuły, to chodzi o chrząstkę wzrostowa i wpływ hormonów na nią. U dziewcząt skok pokwitaniowy występuje gdy pojawia się menarche, czyli właśnie rosną estrogeny, a chrząstka zarasta. U chłopców skok pokwitaniowy przypada na gonadarche, wiec później zarasta chrząstka wzrostowa

donttouchmyfood

Co za bzdura. Ja uroslam 4cm bedac na pierwszym roku studiow.

Montessori

Dostałam okres w wieku 9 lat, a rosłam jeszcze kilka lat potem (co najmniej 5), więc teoria teorią...

MalaMi29

Mi ortopeda mówiła, że od momentu pierwszej miesiączki to jeszcze ok. 10 cm można urosnac i tyle ;D

pandamonium

Mi lekarz mówił ze rośnie się do ok. 2 lat po pierwszej miesiączce

karinuredo

Ja od wieku 10 lat do 20 lat mialam równo 160cm wzrostu, nie mniej nie wiecej. A teraz 25lat mówie że wzrost 160cm. Ale nie, kazali mnie zmierzyć. 165cm. Nawet nie wiem kiedy urosłam.

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Jestjakjest Odpowiedz

To jest głupie, jak się niektórzy ludzie ze wzrostu śmieją i na poziomie dzieci z przedszkola, jakby kto miał wpływ na to, albo mógł to chociaż zmienić... zwyczajnie szukaj dalej a śmieszków olej, jak Cię tym bez przerwy wnerwiają.

KrulWafel Odpowiedz

Aj tam zaraz żaden. Na pewno jakiemuś to nie przeszksdza. Dla mnie wzrost nie ma znaczenia...

KrolSosnowca Odpowiedz

Jako chłopak z takim samym wzrostem powiem, że poważniejszym problemem jest to, że kiedy nocujesz nie w domu, to łóżko zazwyczaj jest zbyt krótkie :\
Ale się nie przejmuj, takie stereotypy działają tylko dla głupich, czyli jeśli jakiś facet odmówi Ci tylko dlatego, że jesteś wyższa od niego, to znaczy, że właśnie w tym momencie zadziałała filtracja idiotów :D

NOTHING000

Bo jeśli jakiemuś facetowi nie podoba się dziewczyna wyższa od niego, to od razu jest idiotą? Stuknij się w łepetynę, wasza wysokość. Naśmiewanie się z autorki, bo jest bardzo wysoka - tak, to durne i dziecinne. Ale brak zainteresowania nią jako kobietą? Kurde, jedni lubią niskie, inni wysokie, ktoś preferuje blondynki, a ktoś inny rude. Pewnie znajdą się amatorzy pulchnych, ale i tacy preferujący filigranowe... I co, każdy jest idiotą?

Herbatnik

Każdemu podoba się coś innego. Po co od razu wyzywać od idiotów? :)

KrolSosnowca

Dzięki za poradę, ale zrezygnuję. I tak, jestem pewien, że jeżeli tak się stanie, że na przykład ktoś pozna dziewczynę w internecie, która jest świetnym człowiekiem, dobrze się z nią rozmawia i jest całkiem ładna, ale po spotkaniu jej powie, że nic z tego nie będzie tylko dlatego (chyba na to trzeba było zwrócić uwagę), że jest trochę wyższa niż wyobrażał, to potwierdzam, że jest idiotą. Po 30 latach u nas już tej samej urody nie będzie, więc mi było by trochę przykro żyć z człowiekiem, z którym nie mam nic wspólnego, pocieszając siebie, że przynajmniej kiedyś była ładna. Ale jeżeli Ci chodzi o związku typu "razem na zawsze", żeby za miesiąc już szukać nową, to masz rację.

KrolSosnowca

I jeżeli wam bardzo się nie podoba słowo idiota w tym przypadku, to wybaczcie, ale moje umiejętności w polskim jeszcze nie pozwalają mi zawsze dopasować dokładne słowo :D

NOTHING000

Każdy ma jakieś preferencje, KrolSosnowca :p Ktoś woli jakąś cechę u potencjalnego partnera, a jakaś inna cecha będzie go wręcz odrzucać. To jest NORMALNE. Tak było, jest i będzie.

KrolSosnowca

@PogromcaPsychopatow to, co napisałeś, nazywa się self-owned xD

Przynajmniej

@NOTHING000 Chodzi o to, że to nie powinno być priorytetowe kryterium wyboru.

Przynajmniej

@PogromcaPsychopatow To, że ze wsi przeprowadziłeś się do Warszawki nie znaczy, że jesteś lepszy.

pozbawiony Odpowiedz

bez sensu, mając 177 umawiałem się z dziewczyną mającą 196, jakoś nie widzieliśmy tego jako cokolwiek. bo wzrost to jedna z mało ważnych rzeczy w życiu

Przynajmniej Odpowiedz

Ja tego nie rozumiem. Facet chce mieć wysoką dziewczynę. Ten sam facet chce, żeby jego wybranka była niższa od niego, jak można być takim niezdecydowanym a na dodatek, w pierwszej kolejności patrzeć tylko na to? Jak widać nie tylko baby są niezdecydowane, co wielu takich facetów mówi.

Przynajmniej

@PogromcaPsychopatow Wymyśliłeś sobie te statystyki, czy dowiedziałeś się tego od jakichś pseudonaukowców?

hiperbolka Odpowiedz

A tam nie chcą, po prostu jeszcze właściwego nie znalazłaś :) sama mam 1.9m i męża niższego od siebie ;)

chocolate123 Odpowiedz

Znam ten ból tylko naszczęście ja mam tylko albo aż 176 cm co i tak wszyscy uważają za dużo

anon567 Odpowiedz

Nieźle wzięło rozpęd....

egzemita Odpowiedz

Opowiadanie bez sensu. To mogło być tylko nieprawidlowe podanie hormonu wzrostu ale to by były poważne powikłania i być miała brodę jak dziób pelikana.

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie