#8vNHm
Odpowiedź brzmi: Nigdy nie uprawiałem seksu. Dlaczego? Nie wiem sam, w czasach szkolnych nie miałem na to czasu (pełno zajęć pozalekcyjnych), na studiach podobnie, potem praca, gonitwa za awansem i... nagle się okazało, że mam 35 lat i jestem sam.
A najsmutniejsze w tym temacie jest to, że ja już nie potrafię być z kimś, nawet próbowałem, ale po dwóch spotkaniach zrezygnowałem, nie wiem dlaczego, jakoś nie potrafiłem...
Heh, wygadałem się, jakoś mi lżej. Tylko szkoda, że do końca życia będę sam.
Jak całe życie byłeś sam to nic dziwnego, że ciężko przestawić Ci się na tryb randkowy. Nie leć na łeb na szyję od razu na głęboką wodę, zacznij od zwykłych znajomości, żebyś się poczuł swobodnie wśród innych ludzi i zluzował trochę z tym kieratem to po czasie uda Ci się wejść w głębszą znajomość ale nic na siłę.
Z takim podejściem do życia na pewno... Nikt Ci człowieku za Ciebie życia nie przeżyje. Pracy też Ci nikt nie dał, musiałeś sobie sam zdobyć. Tu działa to tak samo.
Mam podobnie. Ostatnie 10 lat zleciało nie wiem kiedy, długo te żyłam niespelnioną miłością, 32 lata i wciąż dziewica.
A podobno czas od 30tki do 40tki leci najszybciej.
@anu0 No to może pogadamy:) Skad jesteś ?
To są takie rzeczy, na które masz wpływ i można je zmienić. Są na to sposoby, pytanie czy chciałbyś taka walkę podjąć?
Interesujące. Wspominasz tylko o pieniądzach i wyglądzie, jakby to było jedyne co się liczy. No dla jakiejś dz*wki może tak.
Może nic sobą nie reprezentujesz i dlatego jesteś sam?
Najlepszy fragment: "dobry garnitur, modne dodatki, regularnie trenuję taekwondo i chodzę na basen", szczególnie "modne dodatki". Widać, że to materialista. Na pewno nic sobą nie reprezentuje i dlatego żadna się nim nie zainteresowała, mimo jego bogactwa.
Treningi i basen nie świadczą o materializmie tylko o dbaniu o ciało. Modne dodatki faktycznie trochę śmiesznie brzmią.
Skoro do 35 roku życia byłeś sam i dawałeś radę. To daj spokój i teraz. Widocznie nie jest Ci to potrzebne. W końcu nie każdy musi mieć rodzinę.
Na sex możesz się umówić. Stać Cię.
Zapisz się na siłownię na ćwiczenia w grupie, kursy doszkalające do pracy, taniec, cokolwiek cię interesuje, musisz wyjść do ludzi
Związek to jest ciężka praca i trzeba to pojąć.
Też mam takie przeczucie, że całe życie będę sama. Staram się obracać to w żart ale smutno mi gdy wszyscy dookoła mają kogoś, że nie mam do kogo się przytulić.
Trzymaj się na pewno znajdziesz swoją drugą połówkę :)
Jak doskonale Cie rozumiem. Ostatnio bylam na takim spotkaniu, tamci wtuleni w siebie, a ja siedze jak kołek...
Łącze się z Wami w bólu i nadziei. Takim osobom, które nigdy nie były w związkach bedzie bardzo trudno to zmienić przez blokady w psychice(nie odblokowane osiągnięcia- jak w grze- przez które nie możesz wejść na wyższy level)
zumiem Cię trochę. Ja mam 30 lat i nigdy nie byłam w związku. Wszystkie próby poznania kogos lub zwiazku kończą się po paru spotkaniach. Lubię swoją samotność ale po pewnym czasie nawet ona jest męcząca. Ciężko jest znaleźć kogoś w dzisiejszych czasach . Na portalach randkowych w szczególności. Choć może to ja mam jakiegoś pecha. Bo teksty typu " czy miałam kiedyś niewolnika sexu " nie zachęcają mnie do podjęcia rozmowy z taka osoba 😂