#8lzzT

Od roku pracuję w ośrodku, w którym przebywają chorzy, starzy ludzie. Dziś byłam świadkiem najpiękniejszego dowodu miłości.

Jeden z naszych pensjonariuszy po obiedzie zniknął. Zgłosiłam to do kierownika. Szukaliśmy go po całym ośrodku i nic, nie ma go. Minęły 3 godziny, w tym czasie szukaliśmy go nawet w okolicach ośrodka. Nasze poszukiwania były bez sensu. Nagle zadzwonił telefon kierownika i okazało się, że nasza zguba jest w ośrodku, gdzie znajduje się jego żona. Warto dodać, że te dwa ośrodki dzieli 50 km.
Wraz z kierownikiem pojechaliśmy po niego. Siedział przy łóżku swojej żony, która jest chora na raka. Delikatnie całował jej dłonie i mówił do niej. Kobieta ledwo żyła. Po powrocie do naszego ośrodka zapytałam naszego pensjonariusza, jak on się tam znalazł. Spojrzał na mnie, uśmiechnął się i powiedział: "Bo wie pani, miłości nic nie jest w stanie rozłączyć, nawet te kilometry".

Cudownie było zobaczyć ten obraz miłości.
Metallica Odpowiedz

I to jest prawdziwy mezczyzna !!

Metallica

Ktory kocha swoja kobiete

SztywnyWacek

A kobieta może nie była prawdziwa? XD

RainingBlood1892

Hahahaha dobre wacek

PannaM

yeah, wreszcie mamy dobre określenie na 'prawdziwego mężczyne"

orzechoweoczy

Taki to już dzisiaj gatunek wymarly albo pochowali się gdzieś....

tyskie Odpowiedz

aż mam przed oczami swoich dziadków

Mayoko Odpowiedz

Ale dlaczego są rozdzieleni? Czy ten pan nie może prosić o przeniesienie do ośrodka zony? Może ty autorko mogłabyś im pomóc? Wiem ze to nie Twoja sprawa, ale zawsze ma się satysfakcję z pomocy ;)

joannaanna Odpowiedz

Piękne wyznanie. Jeju, jak ja bym chciała spotkać takiego mężczyznę :)

orzechoweoczy

Tez. ..

witaria Odpowiedz

ale dlaczego byli oni w osobnych osrodkach?

StilesStilinski

Może ten pan trafił do ośrodka wcześniej a jak jego żona musiała iść do ośrodka to w tamtym nie było miejsca, albo coś w tym stylu

nightingale Odpowiedz

W miłości nie ma pojęcia "kilometry" :)

mer91 Odpowiedz

to smutne, gdy na starość nie mogą być razem i wspierać się w chorobie :<

SztywnyWacek Odpowiedz

Przecież to jest obowiązek dla prawdziwego mężczyzny.

onlyxvolley Odpowiedz

"Bo kiedyś ja się coś psuło, to się to naprawiało, a nie wyrzucało." Cudowne.

Reader Odpowiedz

Bo miłość nie zna granic :)

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie