#8cISv

Idę sobie po drodze i nagle czuję, że stanęłam na coś miękkiego.
Myślę sobie "Oj. Wdepnęłam w gówno". Patrzę pod nogi...

Ja pier*olę. To był szczur...
qwertmnbvc Odpowiedz

Kiedyś mój kot zostawił zabitą mysz która miała "wnętrzności na wierzchu" przed drzwiami na korytarzu w którą wdepnęłam... a potem zemdlałam i połamałam zęby (nie z tego powodu)
jak pech to pech :D

deadboy27

To znaczy, że ma do Ciebie szacunek, bo dzieli się z Tobą jedzonkiem. :3

Tequilla

Mój kot kiedyś przyniósł do domu rybkę..żywą :D

joannaanna

Moja kotka na wiosnę codziennie pod drzwi przynosi zabitą mysz lub ptaka :) Najgorzej jest wtedy, kiedy całe wnętrzności są na zewnątrz, blee 😝

Katzenklo

Zamiast kot, przeczytałam brat XD

Tequilla

@Katzenklo Brat, kot co za różnica ;p

lania19

To jeszcze nic ! Mój kot złapał kiedyś mysz , pobawił sie nią i pół żywą zostawił na chodniku.. myszka próbowała uciekać ale mój pies ją dopadł... przyniósł mi ją do aportu .. szkoda tylko że czaiłam się po fakcie, a wszystko obserwowała moja mama mając niezły ubaw..

bazinga

Mój kot miał okres, że codziennie rano zastawałam przed drzwiami wnętrzności myszy 😢 A w zeszłe wakacje przyniósł zaskrońca, pomęczył go i zostawił 😢

Katzenklo

To moja babci miała kota, który upolował konika polnego i się nim bawił, a potem go zjadł (sorry dla jedzących).

AllahuAkbar

Mam szczęście, mój kot przyniósł tylko żywego ptaszka. Gorzej że sra po wycieraczkach.

Ktotyjestes

A ja mam kotkę która uwielbia pożerać koniki polne. Mój bratanek jak przyjeżdża w wakacje to zawsze jej nałapie ich i potem kotka sobie je chrupie :3

deadboy27 Odpowiedz

Ja mam paniczny strach przed martwymi ptakami. Potrafię nie przejść przez jezdnię, jak jest jakiś gołąb rozjechany. :_:

BadassIggy

Współczuję :/

ProstoWMortadele

Mam to samo :/

Andrzej445

Nie zyje to juz krzywdy nie zrobi przeciez :P

ToTylkoJa90

Ja panicznie boję się żywych ptaków. Gdy widzę gołębię, wrony, kruki,to wolę nadłożyć drogi niż przejść obok nich :(. A już kury to masakra, nie wiem, jak to możliwe, że jako dziecko zbierałam jajka, nie bojąc się .

wloczykijowata

OMG! Myślałam że tylko ja jestem na tyle nienormalna żeby bać się kur!!! Nie boje się robaków czy pająków ale widok żab i kur doprowadza mnie do skrajnej paniki i bezdechu...

ToTylkoJa90

@wloczykijowata Boże, jeszcze żaby :( Tez się ich boję. Ku uciesze mego kochanego męża, który zawsze mnie nimi straszy :( A co do kur, to są wstrętne. Dziwne spojrzenia i w ogóle przerażają :/

Amber

To mam sytuacje w której byś chyba zemdlała. W Halloween świętowaliśmy ze znajomymi wiadomo jakaś impreza z przebraniami. (Nie, nie jesteśmy dziećmi szatana jak stwierdziła jakaś pani)To my z koleżanką wchodzimy na strych (było to u mnie w domu)po jakąś pierdółke. Idę i wdepłam w coś. Myślę że to jakaś szmata i idę dalej w moim zacnym stroju chirurga.Grzebie w jakimś worku byle szybko bo na dole mi wszystkie czipsy zjedzą.I słyszę krzyk. Patrzę a moja koleżanka znalazła martwego ptaka. I ja w niego wcześniej wdepłam. A tak przy okazji to zauważyłam że na zdjęciu mojego stroju przed imprezą było mniej plam ,,krwi" O.O (takiej z farby) Podejrzewam że ten ptak po prostu czymś ,,wytrysnął" :s

americandream

Też boję się kur. I gołębi w sumie też. Zwłaszcza jak siedzę na dworcu i jem jakąś bułkę. Tak dziwnie im wtedy z oczu patrzy. 😂

Ktotyjestes

Wszystkim tym, którzy mają ptasią fobię polecam obejrzeć film "Ptaki" Alfreda Hitchcock'a 3:)

anon0004 Odpowiedz

Już gówno lepsze :')

Siss47 Odpowiedz

Pewnego dnia moja siostra poczuła bardzo nieprzyjemny zapach dochodzący z podeszwy jej glanów. Jak wiecie, nie fajnie wchodzić w kupe glanami, bo ciężko wyjąć ją z takiej podeszwy. Moja siostra ze strachem spogląda pod buty, a tam- uff nie kupa! Ale kurde! Co to? ŻABA... uschnięta żaba..

HorseRider69 Odpowiedz

Ja do dziś pamiętam jak na jezdni leżał rozjechany kot i do tego był cały we krwi 😨 długo nie mogłam się po tym otrząsnąć

grzejniczek Odpowiedz

Mi się zdarzyło na ślimaku stanąć. Równie obrzydliwe

Tomlinson

Ja kiedyś kopnęłam żabe bo myślałam że to kamień :)

PaniWeasley

Kiedyś przez tego potwora musiałam buty wyrzucić.:(

americandream

Rozjechana żaba to nic. Moja koleżanka zdeptała żywą. ;(

Tyche

@HadesSadysta Jeśli chodzi o żaby, to kiedyś na zielonej szkole szliśmy szosą do ośrodka. Z koleżanką zaczęłyśmy liczyć rozjechane płazy. Wyszły 92 żaby na odcinku 3km.

DODA

@gluko ja też i również jest mi wstyd

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Mój ojciec jest dość postawnym facetem, patrząc na niego można by pomyśleć, że niczego się nie boi. Jednak ten wielki człowiek przeraźliwie boi się szczurów(i wysokości). Bardzo często ogląda programy historyczne, dokumentalne i pewnego pięknego, dnia zagłębiał się w tematykę dżumy. Wijące się na ekranie szczury spowodowały u niego niemalże atak paniki.Nigdy nie zapomnę widoku jego bladej twarzy, gdy ucieka,ł jak najdalej od telewizora.

joannaanna Odpowiedz

Dostałabym zawału na 100% 😨

krolowapierogow Odpowiedz

O mój Boże...

Tomlinson Odpowiedz

Współczuje :/

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie