Masakrycznie boli mnie nos, bo dzisiaj w sklepie z odzieżą, chcąc przejść w głąb sklepu mocno się w niego uderzyłam. Nie było to przejście, a lustro. Chciałam jak najszybciej tam przejść, bo zauważyłam fajne ciuchy. Poczułam się trochę jak Alicja z Krainy Czarów.
Kasjerki miały ze mnie bekę (ja w sumie też :D), a jeszcze wcześniej wchodząc do tego sklepu, powiedziałam "dzień dobry" do manekina, kiwając do niego głową.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja jak byłam jeszcze w podstawówce to w mojej szkole były takie duże drzwi i ktoś wybił szybę. Przez kilka dni przechodziliśmy przez ten otwór, nie otwierając ich, bo po co? Potem jak już wstawiono szybę, to mała ja szłam z klasą, chciałam przejść, ale skończyło się tak, że solidnie przywaliłam i poleciałam do tyłu, także ał :D
nie dodawałaś/łeś tutaj przypadkiem wyznania o tym bo kojarzę historię ??
Toniejatomojaschauma
Wyznania: 0
Fajny nick XD i ciekawa historia :)
co ty bierzesz dziewczyno 😂❤
A co też to chcesz😁
Olać lustro tam były fajne ciuchy!
W mojej szkole chłopak wybił podwójne okno...
Nosem
Twardziel
@Lamorozceistnieja
Fajny nick :)
w galerii, do której chodzę, też sklepy mają lustra i czasem w ostatniej chwili orientuję się, że to jest właśnie lustro, także zdarza się
Ja kiedyś przywaliłam nosem o drzewo. Blizna jest do dzisiaj. 😂😃😁😆
To co ty drzewa nie zauważyłaś czy co xd
Ja raz przywaliłam czołem jak się rejestrowałam do alergologa i się schylałam, żeby coś podpisać.. 😅
Mój tata kiedyś w pizzerii przywitał się sam ze sobą (lustro wisi prosto w drzwi) xD
Każdemu się może zdarzyć... :D
Czyżby narkotyki weszły za bardzo? :D