Myśleliście kiedyś, że jesteście złymi sąsiadami? Ja pewnie jestem gorszym, bo na jednej z imprez w mojej kawalerce kolega wyrzucił na balkon sąsiadów... sztuczną waginę. Była obrzydliwa, oślizgła, lepiąca się i wściekle różowa. Dalej nie mogę im spojrzeć w oczy, jak ich mijam, bo absolutnie nigdy nie przyznam się, że pozwoliłam na taki wybryk.
PS Leżała tam dwa tygodnie.
Dodaj anonimowe wyznanie
Fstrząsające.
A skad sie u ciebie wziela taka wagina? Mam kilka teori, z klitoromegalia na czele. Czy to któryś z kolegów przyniósł swoją zużytą koleżankę?
No tak i jak zwykle kobieta ponosi konsekwencje nieodpowiedzialnego zachowania mężczyzny
No oczywiście. Znaj swoje miejsce