#81ODU

Gdy miałam 5 lat, zjadłam zielonego żuka wielkości paznokcia dorosłej osoby. Siedział sobie na truskawce. Zauważyłam go w chwili, gdy ta wędrowała już w stronę moich ust. Nie widziałam potrzeby zaprzestawania jedzenia, bo w sumie miał fajny kolor, więc czemu miałby być niesmaczny? (nawet nie przyszło mi do głowy, że może mi zaszkodzić).

Kilka minut później, zapytana przez babcię o to co robię, odpowiedziałam, że szukam żuków, bo tamten był bardzo smaczny.


Nie, nie znalazłam. Nie, nie zjadłam już nigdy później owada. Nie, nie pamiętam jak smakował :)
Madziol Odpowiedz

Moja siostra jak była mała i raczkowała bez przerwy zjadała jakieś owady... Żywe czy martwe - nie robiło jej różnicy, wszystko co znalazła na ziemi następnie wędrowało do ust.

Nirlaway

Co tam robale moja kiedyś 1,5 - letnia siostra szukała w ubikacji "smakołyków "
Znalazła. Spróbowała.
No sorry ciężko było zająć się 4 małymi dziewczynami (2-4 lat) mając zaledwie 12 lat. Do tej pory czuje się z tym nieswojo choć minęło 20 lat.

Wiiix

@Nirlaway rodzice Cię zostawili, żebyś się opiekowała aż 4 dziewczynkami? Rozumiem, gdybyś była starsza, ale 12 lat to zdecydowanie za mało i powinnaś mieć kogoś do pomocy :/
Moja koleżanka ma 15 lat, ma 5 rodzeństwa, ale pomaga jej druga dziewczyna..

cieplekluchy

Moja córka robi tak samo, najbardziej smakują jej mrówki 😂

Joy

mój brat to nawet ściany obgryzał...

Edka1308

Moja siostra jadła pety na plaży ;p

dynamo Odpowiedz

Lol, jacy wszyscy wrażliwi na styl literacki, a to przecież zwykła dziecinna historia o robalu.

WladimirPutin

No właśnie tam niżej odezwali się poloniści i znawcy literatury, którym nijak nie dogodzi.

czcijmarchewke

Jestem polonistą i znawcą literatury, a historia mi się nawet podobała. :(

WladimirPutin

Tak więc publicznie przepraszam czcijmarchewke. :)

WladimirPutin

Angela dziś mam dobry dzień a przeprosiny od samego Putina to coś nadzwyczajnego :)

Majeranek

Tak - przeczytalem to wyznanie
Tak - denerwuje mnie ilosc wyznan pisanych w ten sposob
Nie - nie piszcie ich tak

CoSieTu777

Majeranek, ale jak to odnosi się do komentarza Dynamo?
Pisz na temat, albo pisz oddzielne komentarze.

A jeżeli chodzi o styl literacki.... No cóż, dopóki nie piszą "ubieram rzułty swetr" to jest dobrze :D

Wiiix

Angela, Władimir przepraszał marchewkę :D :D

Strega Odpowiedz

A ja sie teraz gapię na swoje dłonie i zastanawiam się, który paznokieć?!

Jogurta Odpowiedz

Podziwiam ludzi, którzy - wiedząc, że odpowiadanie na wyimaginowane pytania irytuje czytelników - nadal to robią. A później w komentarzach wisi tyle hejtów... W sumie, nie da się dogodzić każdemu. :D

BestSuppEUNE

Ale jak ktos tak nie napisze to pozniej sa takie pytania i problemy ze nie napisza najwazniejszych rzeczy. A jestem pewna ze ktos by sie zapytal o przynajmniej 1 z tych rzeczy ktore tam napisala

Rambidan

Podaj mi definicję słowa "hejter"

Majeranek

Dzisiaj subiektywna, uzasadniona krytyka to od razu hejt. Czasem nawet subtelny zart jest zle odbierany.

Rambidan

Właśnie o coś takiego mi chodziło majeranku

ZjaranaStefka

Mi to ani trochę nie przeszkadza i nie wiem dlaczego komuś tak.

Nokashika Odpowiedz

Mmm, białko xD

AnonimoweRipostyPL Odpowiedz

Poznajesz nowe smaki życia.Jest git xd

Youp Odpowiedz

Może to dziwne.... Lubię kiedy autor używa zwrotów w stylu "tak, jestem kotem", "tak, zjadłam kota", "nie, nie jestem z kotem po ślubie"...

PaniWiatraczek

Ja również i nie rozumiem fali hejtów jak ktoś tak napisze :/

AKindOfMagic Odpowiedz

Mam takie małe pytanie do was drodzy anonimowi... Dodałam ostatnio wyznanie, które ,,czeka na akceptację" i usunęłam tamto konto, ono się pojawi czy przepadło? Przepraszam, że tu, ale nurtuje mnie to.

Zezol

Na dole strony masz "kontakt", zapytaj sie tych co prowadza ta strone :).

pipkaLamy Odpowiedz

Hahaha, wyobraziłam sobie minę babci :D "Babciu, szukam żuków, bo tamten był bardzo smaczny!" :D

Czokled Odpowiedz

Nie, mi nie przeszkadzają odpowiedzi na wyimaginowane pytania. Serio, nie przeszkadzają

Zobacz więcej komentarzy (30)
Dodaj anonimowe wyznanie