#7Huv1

Jestem bardzo spokojnym, kulturalnym, nieśmiałym nastolatkiem, ale mam małą tajemnicę.
Znęcam się psychicznie nad osobami, które dokuczają słabszym. Najczęściej dokuczam bogatym bachorom lub patologicznym typkom.
Znęcam się nie tylko w internecie, ale i w realu.

Czemu tak, a nie fizycznie? Bo wyciągają z tego lekcję, je czerpię wręcz przyjemność z ich łez oraz tego, że doprowadzam ich do stanu, w jakim są ich ofiary bez brudzenia sobie rąk.
Dodatkowo nie mogą zrobić obdukcji w razie czego ;)

Czy ich ofiary o tym wiedzą? Niektóre (te, które mnie proszą o pomoc), a inne są zszokowane ich przeprosinami.
Dragomir Odpowiedz

A co było jak się obudziłeś?

HansVanDanz

Kisiel w majtkach.

Frog Odpowiedz

"czerpię wręcz przyjemność z ich łez"
Jak to robisz w realu?
Jak doprowadzasz kogoś do łez bez brudzenia sobie rąk i bez natychmiastowej reakcji odwetowej ? 🤔

Dodaj anonimowe wyznanie