#6itmv

Czy znacie to uczucie, kiedy bardzo chce ci się srać, ale wszystko jest przeciwko tobie?
Właśnie ja tak miałam niedawno.

Podczas gdy wracałam z korepetycji, strasznie zachciało mi się kupę. Z każdym krokiem było coraz gorzej. Nagle zza winkla wyłonili się znajomkowie. Oczywiście gadka szmatka na wstępie, potem wypytywali co tam. Już miałam w głowie tyle misternych tekstów jakie mogę powiedzieć, aby uciec jak najszybciej do kibelka, ale niestety kupa przyćmiła mój głos. Po około 10 minutach cała uradowana prawie że pobiegłam w stronę domu.

Koło mnie jest takie dość spore skrzyżowanie - oczywiście ze światłami. Jak na moje zasrane szczęście, włączyło się czerwone światło. "A pierdzielę to" pomyślałam i żwawo przebiegłam przez ulicę. Już cała uradowana zaczynam biec, gdy nagle słyszę:
- Chwileczkę! - odwracam się, a tam STRAŻ MIEJSKA! - Proszę tu podejść.

No więc tak zrobiłam. Nasłuchałam się, pitu pitu, bla bla itp... A kupa cisnęła się coraz bardziej. Podczas gdy kochany pan zaczął wypisywać mandat, nie wytrzymałam i powiedziałam:
- Proszę szybciej, bo zaraz się zesram.

PS. Chęć zrobienia kupy nie sprawi, że ludzie się nad tobą zlitują, tylko dowalą ci kolejny mandat za obrażanie straży na służbie...
grzejniczek Odpowiedz

Nie kupiłaś ich zaufania

uwielbiamczekolade Odpowiedz

Przesrana sprawa :)

Usmiechpsychopaty Odpowiedz

Moj kolega w liceum na wf dostal takiego przyspieszenia gdy zaliczalismy bieg na 1000m ,ze byl pierwszy mial najlepszy czas i dostal 6 a wszystko za sprawa tego ze chcialo mu sie 2 a bal sie zejsc z trasy bo musialby robic karne 100 pompeczek :D takze czasem kupa jest oplaca :P

Niemapankutasa Odpowiedz

Trochę przewrazliwieni ci strażnicy :o

Undertaker

Straż miejska zawsze taka jest.

Milucha

Nie wkładaj wszystkich do jednego wora.
Moja mama pracuje w SM i wcale taka nie jest tak samo jej znajomi z pracy :P

Undertaker

Trudno straży miejskiej nie wkładać do jednego wora. Bardziej szkodzą, niż pomagają.

Niemapankutasa

Nigdy nie miałam z nimi do czynienia w sumie, ale wierzę, że część na pewno jest w porządku;)

Milucha

Tak na prawdę straż miejska jest od utrzymywania porządku. Jak śmiecisz to dają mandat bo tak muszą, a ty po to masz śmietniki żeby tam wyrzucać, zawód jak zawód, a to że sam człowiek zachowuje się tak jak się zachowuje to nie wina tego że taki zawód

Undertaker

Ale człowiek w zawodzie w pewien sposób reprezentuje go. Moim zdaniem obyłoby się bez straży miejskiej.

mhmxxx Odpowiedz

Trzeba bylo im w samochodzie na koncu nasrnac :) to by sie ucieszyli :)

KyaaArisa Odpowiedz

Miałam podobnie przechodząc przez ulicę. Gdy już zeszłam na chodnik zauważyłam policję. Podjechali do mnie i się zaczęło. Pierwsze co mi przyszło do głowy aby uniknąć mandatu: ,, przepraszam ale bardzo spieszy mi się do toalety... Już nie wytrzymam itp " popatrzyli na mnie i puścili wolno, bez żadnego mandatu :D

eszeweria Odpowiedz

Jacyś posrani, że od razu mandat a obrażanie

Blekitek Odpowiedz

Shit happens :D

Niunia21 Odpowiedz

Zdarzylas?

PinkFloyd

Raczej nie, mogła co najwyżej zdążyć.

kapturek3smerfa Odpowiedz

Widziałam już to, a poza tym przebieganie na czerwonym świetle jest niebezpieczne, nawet jeśli w danej chwili nic nie jedzie.

Zobacz więcej komentarzy (17)
Dodaj anonimowe wyznanie