Jestem ateistą. Moja babcia jest osobą bardzo religijną. Ostatnio na jej urodziny postanowiłem jej kupić łańcuszek z krzyżykiem. Zadowolony z zakupu nie mogłem się doczekać, aż podaruję go babci. W dzień urodzin zapakowałem go ładnie i poszedłem dać go babci, jednak jedyne co usłyszałem, to że babcia jest chrześcijaninem i nie będzie chodzić w żadnym satanistycznym badziewiu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Może kupiłeś jej odwrócony krzyżyk?
Jeśli tak to może powiedzieć babci, że to przecież krzyż świętego Piotra. XD