Moja rodzina słynie z obfitego zarostu, wszyscy wujkowie, ojciec, kuzyni, brat mają pełne, gęste brody, oczywiście w granicach rozsądku. Czepiają się do mnie, że chodzę wygolony jak dziecko, zapuściłbym jak każdy.
W sumie to bym chciał, tylko co tu zapuszczać, jak w wieku 28 lat ciągle rośnie mi tylko dziewiczy wąsik…
Dodaj anonimowe wyznanie
Rodzina Rumcajsów, odbici jak na ksero, jprdl.
Oprócz autora ;)
To zapuść ten wąsik i może będziesz nowym Adasiem, albo jak u korwina: ten wąs nie jedną pizdą trząsł :D