#5wcNi
Nagle dostrzegam starszą panią, która siedziała za mną, zbliżającą się do wyjścia z dwoma palemkami, przy czym jedna z nich wygląda identycznie jak moja. Szybko wróciłam do ławki i faktycznie - po mojej nie ma ani śladu.
Zwinęła mi ją ta babcia.
Drodzy czytelnicy anonimowych, uważajcie, bo teraz kradną nie tylko telefony czy portfele, ale też palmy wielkanocne.
Nie ma co, iść do kościoła, modlić się i kraść...
Nie zrozumiem takich ludzi...
Albo wyzywać, jak to kiedyś w wyznaniu dziewczyna zrobiła sobie coś z nogą i niezbyt mogła chodzić, a jakaś staruszka zaczęła ględzić, że nie stoi-a siedzi i jaka ta młodzież niewychowana...A gdy wstała, by udać się do Komunii, to ją popchnęła, że z grzechem do Komunii...
Ps. Nie pamiętam numeru wyznania :(
Katolicy... Największymi hipokrytami wśród nich są właśnie te "najbardziej pobożne" babcie. Z pozoru święte, a naprawdę są gorsze niż nie jeden kryminalista...
Lorenzo trafiłeś w sedno, dokładnie tak jakby mogło to by zabiły za miejsce siedzące w pierwszej ławce
Takiego zachowania nie popieram ale nie podoba mi się też ocenianie wszystkich katolików na podstawie jednego lub kilku przykładów...
@up - Tak się ocenia jedynie katoli, a nie prawdziwych katolików.
Moi mili, nie wierzę, że w życiu spotkam jakiegokolwiek "prawdziwego" katolika, który będzie zasługiwał na to miano. A te stare baby to już w ogóle. Wielkie katoliczki co za nic mają sobie Wielki Post i 10 Przykazań. Śmieć mi się chce, gdy mówią na mnie "bezbożnik" ponieważ słucham muzyki rockowej dla przykładu. Ja przynajmniej nie jestem hipokrytą i mówię otwarcie, że w Boga nie wierzę. Ale to jest temat na dłuższe dyskusje
Ale to już czyste chamstwo... Bo telefon, ipad, tablet itp. ludzie kradną, aby sprzedać, aby mieć pieniądze. A palma? Przecież nigdzie jej nie sprzeda, a wartość poświęconej palmy wynika z wiary w Boga. W Boga w którego domu się kradnie!
Na miejscu złodziejki nie mogłabym spać spokojnie i bałabym się śmierci.
Może jest kleptomanką O.o
I nas kradną na cmentarzu. Pewna pani własnoręcznie zrobiła choinkę na grób. Na następny dzień jej już nie było. Potem przechodząc po rynku zauważyła faceta, który sprzedawał właśnie taką (jedyną, identyczną) kobieta podeszła, powiedziała, że to jej, że sama robiła to wie. Facet zaczął się wykrecać, więc kobieta odeszła i tak nic nie zrobi. Następnym razem gościa nie było na rynku.
Ja swoj stroik na innym grobie znalazłam. Oczywiście wrócił na miejsce. Nie bylo mowy o takim samym, bo był ręcznie robiony
Czemu na początku przeczytałem panienką? xd
Głodnemu chleb na myśli
Głodny głodnemu wypomni :D
Głodny głodnego nakarmi :P
Głodny głodnego zrozumie ;D
Ja też :D
Ale nie, to młodzież jest ta "zła"...
Ja bym podeszla, wyciagnela jej ja z reki i podziekowala za potrzymanie mojej palmy, jej mina pewnie byla by bezcenna !
Mi ostatnio jakaś baba prawie ukradła koszyk wielkanocny :D
Mi kiedyś ukradli tak koszyczek ze święconką, rodzice do tej pory się ze mnie śmieją mimo ze minęło juz jakies 15 lat
Dobrze, że mojej nikt nie ukradł. Ale co tam zwykła palemka, jak można mieć z różową wstążką...
Wstydź się babciu!!! Żeby kraść palmy Wielkanocne ???!!