#5Uxg9

Miałem kiedyś kobietę. Prawie 4 lata związku, wiadomo, wzloty i upadki, ale byliśmy szczęśliwi. Do czasu aż wszystko zaczęło mi przeszkadzać, nawet to, że zamiast iść na imprezę, siedzimy w mieszkaniu i oglądamy serial, a ja przecież byłem młody, mogłem szaleć. Stwierdziłem, że muszę się jeszcze wyszaleć, a nie siedzieć ciągle jak emeryt na kanapie.
Rozstaliśmy się, pamiętam jak bardzo płakała, myślała, że to jej wina. Minęło kilka lat i... nie - wcale nie szalałem. Wiele razy chciałem wrócić do tego co było, ale wiadomo, że nie mogłem się przyznać do błędu... Z czasem zapomniałem, było OK.

Aż do teraz.. Tydzień temu spotkałem ją na parkingu przed sklepem, właściwie to ona mnie zaczepiła. Wyglądała świetnie, widać, że szczęśliwa. Chwila rozmowy i myślę, że może zaproszę ją na kawę, przecież na pewno za mną tęskniła, może jeszcze coś czuje. Jak szybko pomyślałem, tak szybko ugryzłem się w język. Powiedziała, że musi lecieć, bo zostawiła dziecko u siostry. Jakbym w pysk dostał... Ma dziecko, męża. A ja? Kawaler, nieudacznik, frajer, który bał się przyznać do błędu. Ile bym teraz oddał za to siedzenie na kanapie i oglądanie serialu razem...

Ludzie, kochajcie się. Nie odchodźcie, nie rańcie, ja wiem, łatwo się mówi. Ale w tym przypadku lepiej nie uczyć się na błędach. Chyba że moich...
grzejniczek Odpowiedz

Jeśli zdążyłeś wcześniej o niej zapomnieć to to był tylko policzek dla twojego ego

Nigtfall Odpowiedz

Dobrze, że znalazła kogoś, kto nie czuł sie staro przez wspólne oglądanie filmow i o nią dba.

nesss7 Odpowiedz

Milion taki wyznań się tu pojawia, dzień w dzień z identycznym przesłaniem. I co? Myślicie, że ktoś się tym zasugeruje idąc przez życie? Każdy bedzie popelnial swoje bledy i wyznanie co drugiej osoby bedzie sie tu pojawialo, identyczne jak autora :)

SamotnyKazdegoDnia

@nesss7 Zgadzam się z Tobą :) Każdy uczy się na własnych błędach ;)

Jaaaaa

Szczerze? Wlasnie mi takie historie pomagają.

Kochamanonimowe24

Masz racje

78FS

Ja i tak nie mam chłopaka i wątpię, że będę mieć.

Effie0609

Mam 2 miesięczną córeczkę. Mój mąż zostawił mnie kiedy byłam w 4 miesiącu ciąży. W jaki sposób? Nie zgadniecie... Przez esemesa! Właśnie tak. Nie wiem co on miał w głowie, ale poznałam kogoś innego, a on grozi, ze odbierze mi dziecko. Niestety... Nie uda mu się. Prawnicy mają zawsze wiecej argumentów.

Hacker

"Czlowiek madry, uczy sie na wlasnych bledach. Medrzec uczy sie na cudzych"
Jezeli to dla Cb nie jest nauka to nie minusuj od razu... Dla niektorych to jest jedyna lekcja...

Kench Odpowiedz

Bolesna to lekcja, ale ważne, że się czegoś nauczyłeś.

CukierPuder Odpowiedz

Moj pierwszy powazny zwiazek byl pelen bledow i niestety bylam po nim bardzo zraniona. Otoz moj ex mial kiedys dziewczyne, z ktora byl cztery lata. Rozstali sie, po niej mial dwie lub trzy inne dziewczyny, no i mnie. Coz, do tej pory nie moge w to uwierzyc, ale kiedys lezac ze mna przed zasnieciem powiedzial "mysle o kims innym" - mysle sobie, ki czort? Wyniknela z tego ostra klotnia i duzo lez, lecz juz nie chodzi o sam fakt tych slow... ten dupek po prostu nie rozumial, czemu ja placze i czemu mnie to boli. Przeciez to takie normalne, ze nie mam prawa pytac ani o kim, ani dlaczego..
Odeszlam od niego i byla to jedna z lepszych decyzji, jakie podjelam. W zyciu nie znalam rownie toksycznej osoby jak on.
Wiec nie zawsze trzeba zostaac z kims, mimo wszystko.
Ona jest teraz szczesliwa, ale moze ty tez poznasz kogos i pokochasz.

ReneEvore Odpowiedz

Grunt że coś z tego wywnioskowałeś ^^
Trzymaj się!

gdziesamojeglany Odpowiedz

Jeszcze kogoś znajdziesz :) trzymaj się :>

ali Odpowiedz

Już nie pierwszy raz czytam na anonimowych podobną historię. Ktoś tu ma rację, uczmy się na błędach ale nie na swoich, nie róbmy rzeczy, które na dany moment są najlepszym wyjściem jednak w przyszłości mogą okazać się największym życiowym błędem.

girolamo15 Odpowiedz

,,Bo żeś pizda nie facet":Ppadłam

amnezija Odpowiedz

,

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie