#5ASPD

Od dwóch lat bezskutecznie walczę z IBS. Gastrolodzy, psychiatrzy, psycholodzy, dietetycy – no nic na mnie nie działa. Ciągła biegunka. Bóle brzucha. Przelewanie w jelitach. Okropne gazy. 
Moja największe marzenie? Stomia. Ostatnio u psychologa odważyłam się powiedzieć, że od paru tygodni myślę o stomii, bo tylko ona pozwoli mi wrócić do normalnego życia. Do życia bez chodzenia w pieluchach, bez szukania toalet na gwałt i zamykania się w czterech ścianach, bo tak bezpieczniej.
Tęsknię, by wyjść na spacer bez torebki pełnej siatek, pieluch, chusteczek nawilżających i perfum. Tęsknię za tym, aby wyjść na miasto i włożyć sukienkę albo legginsy. Niestety przy pieluchach to odpada. Muszę zakładać worki pokutne, aby ktoś czegoś nie zauważył. Tęsknię za wyjściem na plażę.
Stomia to mały woreczek, który przechowuje kał. Nie pęka i zatrzymuje zapach. Wystarczy zmienić go dwa razy dziennie. Można go spokojnie włożyć w kostium kąpielowy. A pieluchę? Wyobrażacie sobie 22-letnią kobietę w bikini i z pieluchą? Bo ja nie.
Niestety jeszcze pomarzę, bo stomii nie wykonuje się w przypadkach takich jak mój. Szkoda, bo to jedyna szansa na to, aby w końcu żyć, a nie pół życia spędzać w łazience albo w czterech ścianach, bo strach wyjść do ludzi.
didja Odpowiedz

Zrób sobie też poziom DAO oraz metabolity histaminy w moczu lub poziom histaminy we krwi. Spróbuj wdrożyć na jakiś czas dietę niskohistaminową. Gdy będziesz stosować probiotyki, kupuj te bez szczepów i dodatków uwalniajacych histaminę lub inhibitorów DAO. Zrób sobie kolonoskopię i gastroskopię. Ale zacznij od porządnego posiewu bakteryjnego plus mykologicznego i dodatkowo na pasożyty. Ale porządnego, a nie w sieciowce, gdzie nastawią Ci grzyby na suchej pożywce na 48 godzin, a przy bakteriach 10^4 napiszą - ujemny. Oznacz sobie też antygeny z krwi. Chcesz namiary na najbardziej wiarygodne laboratoria w Polsce?

Stomia nie pozwoli Ci wrócić do _normalnego_ życia. Kolektomia to poważne okaleczenie, stomia ma swoje wady. I zapewniam Cię, że też bikini nie założysz. Najpierw wiec spróbuj ustalić przyczynę, potem wyleczyć narząd, a operacje zostaw na koniec. W razie wątpliwości - pisz :)

anonimowe6692 Odpowiedz

Mój tata ma IBS, ja prawdopodobnie też i jeszcze nie widziałam IBS na taką skalę, żeby ktoś musiał chodzić w pieluchach. I to tak od dwóch lat non stop biegunka, a wczesniej nic? Robiłaś kolonoskopię? Jeśli to rzeczywiście IBS, pamiętaj że musisz robić gastro+kolono regularnie, bo rak jelita grubego objawia się tak samo i objawowo nie zauważysz. Zmieniaj lekarzy i eksperymentuj z lekami, mojemu tacie lata zajęło dobranie odpowiednich leków, które mu pomagają. Ale ja bym się próbowała na Twoim miejscu diagnozować dalej, bo to się wydaje trochę za grube na IBS, nie wiem

Lilia236 Odpowiedz

Wielu lekarzy myli IBS z pasożytami/pierwotniakami. Poczytaj sobie o tym. Np. dientaboeba fragilis daje takie objawy jak IBS. Może warto sprawdzić?

Alflen Odpowiedz

To jeden dzień nic nie jedz i zobacz co się stanie. Oczywiście lekarze powiedzą że tak nie wolno ale jak będziesz pić wodę to chyba to nie może zaszkodzić.

Frog

Niektóre schorzenia wymagają wręcz restrykcyjnego przestrzegania diety,
ale eliminacja niesprzyjających produktów pozwala w miarę spokojnie funkcjonować.

Jednak taki stosunek do swej dolegliwości wymaga po pierwsze - długotrwałej samoobserwacji, po drugie - samozaparcia i wielu wyrzeczeń.
Nie każdy człowiek (już wystarczająco sponiewierany chorobą) znajduje w sobie moc, aby spróbować samemu poszukać tej ścieżki, niekiedy przynoszącej prawdziwą ulgę w cierpieniu.

Coś za coś.
Rezygnacja z większości znanych i lubianych produktów żywnościowych - a w zamian o wiele spokojniejsze życie.

To, co proponujesz (czyli próba jednej doby tylko z wodą) to może być dobry początek tej ścieżki.

Dodaj anonimowe wyznanie