#4og5p
Posyłam groźne spojrzenie stojącej na rogu dziewczynie z ulotkami i wyszarpuję jej z ręki reklamę chwilówki.
Uśmiecha się do mnie.
- Miłego dnia! - krzyczy za mną.
Aż przystaję z wrażenia. Porąbało ją czy co? Odwracam się i spoglądam na dziewczynę. Patrzy na mnie, nadal się uśmiecha. No nienormalna.
Ale tak mi się jakoś miło zrobiło, że z miejsca wróciła mi chęć do życia. Prawie płynę nad chodnikiem.
Ale to historia nie do końca o tym.
Po mojej lewej z samochodu wysiada młody mężczyzna z synkiem, może dwu- czy trzyletnim. Ojciec wyciąga zakupy, a chłopiec, korzystając z chwili nieuwagi, kieruje się w stronę ulicy.
Mężczyzna traci dzieciaka z oczu.
- Mati! Maaati, gdzie ty jesteś? - woła nieco zdezorientowany.
Tak mi wesoło, że stwierdzam, że mu pomogę.
- Za panem! - krzyczę.
- Co? Aa, dzięki.
Idę dalej, myśląc już o czymś zupełnie innym.
Dopóki ktoś nie łapie mnie za ramię, po czym prawie rzuca mi się w ramiona.
- Dziękuję... dziękuję, uratowała pani życie mojemu synowi.
Nie rozumiem, więc wyjaśnia. Złapał dzieciaka w ostatniej chwili. To była kwestia milisekund, kiedy mały wpadłby pod samochód, który właśnie nadjeżdżał.
I nie piszę tego po to, żeby się pochwalić. Bo to nie ja uratowałam tego chłopca. Uratowała go dziewczyna od ulotek. Jedno dobre słowo prawdopodobnie uratowało dziecięce życie. I to może być każdy z nas. Każdy może zostać bohaterem. Nie bójmy się być mili.
efekt motyla :v
Też mi się tak wydaje.
Czyli?
@czesctoja01 ciała, które względnie na siebie nie oddziałują, naprawdę wywierają wpływ na sobie(skopiowane z internetu 👌)
Od razu przyszło mi na myśl
@czesctoja01 chodzi o to, że lot motyla na Filipinach może spowodować huragan w Ameryce. Czy jakoś tak. :P
Wszyscy jesteście w błędzie ;P Until Dawn
Bardzo lubię ten film 😀🎥
Czasem jedno słowo czy jeden gest potrafi poprawić humor na cały dzień :)
Ja tak czasami mam :) Mam zły humor i ktoś się do mnie uśmiechnie lub powie coś miłego i już jestem szczęśliwa :)
Mnie podróże bardzo zmieniły. Stałam się o wiele bardziej otwarta i nie boję się odezwać. Spotkałam tak wiele miłych i pomocnych ludzi, że sama teraz wszelakim podróżnikom (ale nie tylko) staram się pomóc jak mogę nie zważając np na stratę czasu. Myślę, że to naprawdę wraca, co widać w moim przypadku :-) Jedna miła rozmowa z kimś obcym i nagle deszcz robi się przyjemny :-)
Piękne wyznanie 💜
Chyba będę się częściej uśmiechać 😊
Niechcę myśleć co by bylo gdyby tej dziewczyny z ulotkami tam wtedy nie było.
Autorka nie powiedziałaby nic ojcu, mimo że mogłaby i dziecko wpadłoby pod samochód.
Aż się uśmiechnęłam czytając to wyznanie :)
Spodobało mi sie to wyznanie :) Miłego dnia wszystkim ;)
Dobro, to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli :).
*
Taaa, a świstak siedzi i zawija je w te sreberka
Piękne zakończenie :)