Czasami nienawidzę swojego ojca. Nikt by nie powiedział, patrząc na moją rodzinę z zewnątrz, że mam tak złe relacje z ojcem. Nigdy mnie nie bił, ale od zawsze traktuje mnie jak małe dziecko, mimo że mam już ponad 30 lat. Jak jestem w domu, to przypomina mi, żebym nosiła kapcie… Publicznie zawsze mnie wychwala, a w domu mówi, że do niczego nie doszłam i nic w życiu jeszcze nie przeżyłam ani nie zarobiłam (zarabiam dwa razy tyle co on). Jego stan zdrowia jest zły, ale on nic z tego sobie nie robi i przyznam, że w nerwach często podnoszę na niego głos, że o siebie nie dba i nic mu w życiu nie potrzeba. Żeby oszczędzić 10 groszy, to nawet spleśniałe ogórki kupi, bo tańsze. Z byle powodu dostaje napadu szału i wyzywa mnie wtedy, podobnie jak mamę. Nie szanuje jej rodziny, a swoją wybiela, jakby byli idealni, a są totalnie beznadziejni i mają go w dupie.
Jest już coraz starszy i kocham go, bo jest moim ojcem, ale coraz częściej łapię się na tym, że po kolejnej kłótni myślę sobie, że jak umrze, to trudno. Nie umiem z nim rozmawiać i nie czuję z nim żadnej więzi. A przede wszystkim nie umiem go szanować. Samej mi daleko do ideału, ale on zniechęca mnie do wszystkiego i mimo że na zewnątrz ciągle chwali moje sukcesy, to mam wrażenie, że tak naprawdę mną gardzi. Wstyd mi powiedzieć co czuję swoim znajomym czy chłopakowi, który jest bardzo rodzinny. Mama też by tego nie zrozumiała, wiec chociaż tutaj mogłam to z siebie wyrzucić.
Dodaj anonimowe wyznanie
Nie szanujesz go bo on Ciebie nie szanuje. Relacje działają w dwie strony. Jakby Twój ojciec się starał i budował Waszą relację to ona by inaczej wyglądała.
Ludzie często zapominają, że rodzic również może ranić psychicznie. Nie trzeba być bitym, żeby nosić w sobie ból przez wiele lat. Można kochać ojca, a jednocześnie nie lubić człowieka, którym jest. I nie ma w tym sprzeczności. Nie wybieramy sobie rodziców, ale jako dorośli mamy prawo chronić siebie, nawet jeśli tym rodzicem jest ktoś, kogo kochamy. Nie miej do siebie pretensji o uczucia, na które zapracowały lata trudnych doświadczeń.