#4TBNB

W ostatnim czasie dość mocno przytyłem, równo rok temu ważyłem jakieś 80 kilo, a teraz zbliżam się do 120. 


Nie czuję z tego powodu żadnych kompleksów, bo zawsze byłem "tym dużym", jednak mnie to nieco zaniepokoiło. Moja dziewczyna od kiedy razem mieszkamy dużo gotuje i co chwilę piecze jakieś ciasto lub coś podobnego i najczęściej to ja zjadam większość, bo "ona nie da rady" i "się zmarnuje". 


Odnoszę wrażenie, że ona celowo mnie tuczy i podoba jej się moje ciało w obecnym kształcie.
budyn4 Odpowiedz

Odkrycie, że jedzenie można mrozić na później było zmianą w moim życiu.

ohlala

Dokładnie. Wiele ciast spokojnie można mrozić, jeśli dziewczyna się na to oburzy, to można zacząć podejrzewać, że faktycznie chodzi o tuczenie.
Jest jeszcze opcja pieczenia/gotowania z połowy przepisów. Lubię piec, ale zazwyczaj robię po prostu połowę porcji i nie ma problemu z nadmiarem jedzenia.

Kadath Odpowiedz

Może kręci ją właśnie feederyzm? Często jest tak, że tuczący bardzo dobrze się ze swoim fetyszem maskują i znajdują stado sposobów na przytłuszczenie ukochanej osoby. Porozmawiaj z nią otwarcie albo jeśli nie chcesz tego robić, poszukaj możliwych dowodów (historia wyszukiwania, obserwuj jak gotuje i ile tłuszczu/cukru używa, grzeb po szafkach za preparatami na przyrost wagi) i być może czegoś się dowiesz w tej sprawie. Możesz też zwrócić uwagę jak się do Ciebie odzywa, czy lubi nawiązywać do Twojej tuszy pieszczotliwie, albo sprawdź jak zareaguje na wieść o tym, że chciałbyś zrzucić parę kilo. Koniecznie zadzialaj nim będzie za późno, choćby jej karmienie było kwestią przypadku.

Frog Odpowiedz

"równo rok temu ważyłem jakieś 80 kilo, a teraz zbliżam się do 120."
To jest tragicznie wielki przyrost.
Nie idź tą drogą - zrzucenie każdego kilograma jest tysiąc razy trudniejsze niż ulokowanie go w swoim ciele poprzez spożywanie nadmiernej ilości pokarmu.

TakiSmieszek35 Odpowiedz

Twoja laska jest feedersem - wiej, bo będzie Ci odchody łopatką spod tyłka z kanapy wyciągać!

Anastriannna Odpowiedz

To mroź jedzenie na później. I najzwyczajniej w świecie nie zjadaj wszystkiego. Ona chyba w Ciebie nie wmusza?

livanir Odpowiedz

Może dokarmiaj ludzi w pracy? Sama lubię czasem coś upiec, ale sama z partnerem nie zjem, więc zostawiamy sobie po kawałku lub dwóch, a resztę przynoszę do biura, albo na trening

Ambiwalentnie136

Tu kompletnie nie o to chodzi

Pers Odpowiedz

Oby Cie później nie kopnela w dupe bo ze spaslakiem to wiocha pokazać się na ulicy

Postac

Co takiego? Otyli milsi i bardziej życzliwi?

Dragomir

Tu chodzi o to, czy ona będzie miła dla swojego utuczonego spaślaczka a nie jak on będzie miły.

Postac Odpowiedz

Albo lubi gotować.

Dragomir Odpowiedz

Albo się boi żebyś nie odleciał, i celowo robi z Ciebie kalekę żeby żadna inna Cię nie chciała. Wtedy ona też przestanie się tak starać, bo zagrożenie będzie mniejsze a kto by chciał szukać wentylka pośród opon :)))

emiljenck Odpowiedz

Zacznij się ruszać to ile by Cię nie tuczyła zrzucisz

Dodaj anonimowe wyznanie