#40Qi4

Mój chłopak rapuje, gra czasem różne koncerty. Został zaproszony na koncert do Krakowa, no więc w drogę. Zameldowaliśmy się w hostelu, okazało się, że w tym samym miejscu będzie znajomy chłopaka, z którym ten nagrał utwór. Chciałam go poznać, bo podoba mi się jego twórczość. Chwilę po przedstawieniu się, wymianie uścisków dłoni, zachciało mi się do łazienki. Były strasznie brzydkie, podwójne kabiny, brak możliwości zamknięcia się od środka. Wchodzę dziarsko, pewnym krokiem, otwieram drzwi od jednej kabiny, a tam... ten typ, którego poznałam moment wcześniej, beztrosko sobie srał. Gdy nasze spojrzenia się spotkały, nie wiedziałam, czy ja spaliłam większego buraka czy on. Wybiegłam, potykając się o własne nogi.
Przez kolejne dwa dni nie mogłam spojrzeć mu w oczy (+mój facet się ze mnie nabijał), a pech chciał, że byliśmy skazani na swoje towarzystwo.
Jeśli chcecie zrobić dobre wrażenie na człowieku, którego szanujecie za twórczość i przed chwilą mieliście okazję go poznać, proponuję wejść mu do kibla. Gwarantuję, że chociaż Was zapamięta, no i poznacie się od dupy strony.
Anastriannna Odpowiedz

Łał przez przypadek otworzyłaś komuś drzwi w toalecie. Jasne, to nie jest komfortowa sytuacja, ale bez przesady żeby nie móc przejść nad tym do porządku dziennego, nie jesteście dziećmi.

GardenTiger Odpowiedz

ludzie srają, ponoć to normalne.

Gosik Odpowiedz

"twórczość" w odniesieniu do rapu... XD

GallanonimXD

Nie pytają cię o imię walczą z ostrym cieniem mgły. Toć to jest bardzo twórczego

Schwarzmaler Odpowiedz

Twórca pseudomuzyki i jego fanka.
Jesteście jakąś pato-parą ze swoim chłopakiem? Tak mi się kojarzy, gdy o tym pomyślę...

Schwarzmaler

To było raczej pytanie retoryczne. Wiem, co reprezentują sobą fani tego gatunku.

NIC. :)

Dragomir

Pewnie rapują o jaraniu zielska, ebaniu policji, chlaniu, dziwkach, tatuażach, takie mądre życiowo (czyli patusiarskie) teksty, a ich fani się tym jarają. Jakby mogli, to by im nawet dvpę po sr@niu wylizali. Choć lepiej że dałaś nogę niż dvpy :)

Dodaj anonimowe wyznanie