#2jjmM

Będąc w ciąży miałam wielowodzie - powikłanie, które dotyka 1,5% ciąż. Wód płodowych było za dużo i w szpitalu postanowiono, że należy przeprowadzić cesarskie cięcie.
W trakcie operacji okazało się, że wody było jeszcze więcej, niż spodziewali się tego lekarze - jak chlusnęło, to wszyscy przy stole mieli zalane buty i musieli je zmienić, bo zaczęli się ślizgać po podłodze.
Naiana Odpowiedz

Kiedyś oglądałam poród w Internecie i tam też tak chlustało. Do tamtej pory nie wiedziałam, że poród może tak wyglądać. To było wyjątkowo obrzydliwe.

Nudzimisiebardzo

Ja to widziałam na żywo na praktykach :) z koleżanką zdążyłyśmy odskoczyć, ale przystojny doktorek juz nie :)

ochja Odpowiedz

Wielowodzie nie ma nic do tego, czy to podczas cięcia cesarskiego, czy w trakcie porodu siłami natury, zdarza się, że wody plodowe chlustają z ogromną siłą. ;)

Sebastian001

Chodzi o to, że szybciej dziecko wyciągną podczas cesarskiego.

Synapse Odpowiedz

To te 1,5% ciąż może naprawić sytuację braku wody w Afryce, dawaćhajs za patent

SasukeUchiha

O fuj

doznudzenia

Za patent dostaniesz talon: na dziwkę i balon

Jakaskreatywnanazwa

@doznudzenia 1,5 procent dziwek będzie wysyłana do afryki razem z balonem, do którego zbierze się wodę.

Gevherhan Odpowiedz

Wyobraziłam to sobie :D Tzn. ten chlust xD

Jababa Odpowiedz

Moje wody zalały panu doktorowi tors i twarz, bo akurat się pochylił czy kucnął badając mnie. I dobrze, bo niemiły był. Miał pretensje, że zaczęłam rodzić na sam koniec jego dyżuru...

Marzenka Odpowiedz

Tylko nie na crocsy

RozowyKucyk Odpowiedz

Mogli zrobić lodowisko jeszcze by hajs zarobili

Puncipienciak Odpowiedz

Wlos sie jezy brr

Rafikk222 Odpowiedz

Ślizgali się jak pingwiny :D

Dodaj anonimowe wyznanie