Moi rodzice są tak oszczędni, że do tej pory trzymają goździki z datą przydatności do spożycia do 09.1996 roku (lub 1990, dokładnie nie widać, bo ostatnia cyfra jest wyblakła), bo przydaje im się tylko kilka sztuk raz w roku na święta, do kompotu z suszu.
Zanim paczka się skończy, minie jeszcze jakieś 20 lat.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jeśli goździki dalej są aromatyczne, to po co wyrzucać? To akurat nie jest przykład skrajnej oszczędności, skoro goździki nie są zepsute ;)