#1syq7

Dzisiaj się dowiedziałem, że dziewczyna, którą kocham i z którą jestem od dwóch i pół roku, regularnie zdradza mnie z gościem, z którym się trzymałem na studiach, ale nasze drogi się rozeszły, jak je skończyłem dwa lata temu... Okazało się, że wcale nie pracowała w weekendy, wcale nie dorabiała godzin, żebyśmy mogli jechać na swoją wymarzoną wycieczkę do Japonii... Najgorsze jest to, że my W DALSZYM CIĄGU mieszkamy razem, ja kilka nocy przepłakałem w łóżku i wyłem w oknie, patrząc, jak ona do niego wychodzi, ona oczywiście zero – traktuje mnie jak wroga. W piątek mi mówiła, że nie wyobraża sobie przyszłości beze mnie, a w sobotę już „wyprowadź się i mnie zostaw, nie jesteśmy razem”. Zmieniła pracę dwa tygodnie temu, tam poznała chłopa, któremu po drugiej randce wskoczyła do wyra. Myślałem, że po niecałych trzech latach mogę być już jej pewny... Oczywiście z bomby napisałem do tego gościa, bo może ma jakiś brocode i sam nie wiedział o całej akcji, a on ma mnie wyciszonego na messengerze, czyli już wcześniej o mnie wiedział...
Nie spodziewałem się, że złamane serce objawia się autentycznie bólem fizycznym. Najpierw myślałem, że to przez płakanie, ale po 70h na nogach w końcu usnąłem, ale obudziłem się po czwartej dalej z bólem w klatce piersiowej i mięśniach, nie mogę funkcjonować, a ona jakby nigdy nic...
Nie wiem co zrobić, nie miałem nikogo oprócz niej, do kogo napisać, gdzie pójść. Wiem, że to błąd, ale nie wyobrażałem sobie spędzania czasu z nikim innym niż z nią, pewnie też wpływ na to miała pandemia. Najgorsze jest to, że ona mnie zawsze źle traktowała, traktowała mnie jak portfel, nigdy nie było sytuacji, żeby mnie przytuliła, nawet jak się gorzej czułem, a ja byłem potwornie zakochany i wszystko byłem w stanie jej wybaczyć.
nevada36 Odpowiedz

Dlaczego jeszcze mieszkacie razem? Czyje jest mieszkanie - jak Twoje, to wywal ją, jak jej, to miej jaja i odejdź. Nie ma co rozpaczać, to już koniec. Trochę poboli i przestanie.

karolyfel Odpowiedz

DZISIAJ się dowiedziałeś, że panna dorabia ci rogi, ale zdążyłeś już kilka nocy przepłakać? Mimo, że dzisiaj się dowiedziałeś - pozwalałeś jej wychodzić na weekendy do tamtego gościa?
Co za brednie...

kociaczekslodziaczek Odpowiedz

Tylko jakby chciała wrócić to nie wybaczaj, bo potem i tak znowu to się rozpadnie, a Tobie tylko bardziej zryje banię. Nawet bardziej niż teraz.

Lipcowa Odpowiedz

Ta historia się w ogóle nie trzyma kupy, ale wielkie oburzenie już jest xd Dziewczyna go podobno "regularnie" zdradza, o czym dowiedział się dzisiaj, ale ona dwa tygodnie temu zmieniła pracę i po dwoch randkach przespała się z kimś innym, więc zdążył kilka dni przepłakać. Brzmi legitnie.

Lipcowa

Aa, no i jeszcze dwa tygodnie temu poznała tego gościa, ale dała radę też sypiać z nim w weekendy, zamiast pracować na "wymarzoną wycieczkę do Japonii".

Dragomir

Poznała innego, a z tamtym tylko sypia. Choć historia nie trzyma się kupy rzeczywiście.

Tydyt Odpowiedz

To jest dla ciebie lekcja. Teraz już wiesz co jestes w stanie zaoferować i czego oczekujesz od drugiej osoby. Mimo że jest to dla ciebie ciężkie to za jakiś czas będziesz wdzięczny, ze skoczyło się to teraz a nie po ślubie i z dwójka dzieci. Pozbieraj się i daj czadu, spełniaj marzenia, podróżuj ( zawsze sie kogoś pozna) i ciesz się życiem, bo jest za krótkie, żeby sie smucić. I pamiętaj, ze jesteś wartościowym człowiekiem. Jesteś ważny i wkrótce spotkasz dziewczynę dla której będziesz najważniejszy, będzie cię szanować i będziecie sobie razem szczęśliwie żyć. Trzymam kciuki!

StaryCap Odpowiedz

Wywal tą Ewelinę na zbity pysk. Ona taka jest.

Bidford Odpowiedz

Zwykłe szmacisko, dżebać ją

Dragomir Odpowiedz

Ogarnij dupę, bo to zła kobieta była.

anonimowa6776 Odpowiedz

Znowu wyznanie jak to kobiety sa zle. Tym razem mogles się autorze bardziej postarac o szczegoly.

budyn4 Odpowiedz

Wow, muszę przyznać, że laska brawurowo pokazuje, że ma w dupie ciebie i twoje uczucia.

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie