#18Zns
Ja z Andrzejem szybko zdjęliśmy spodnie, koszulki i plusk do wody. Nadmienię, że był to gorący dzień, ale ludzi ogólnie było mało. Kiedy wychodziłem po krótkiej kąpieli z wody, mój pracownik jeszcze pływał, zobaczyłem na plaży moją leżącą żonę w biustonoszu i... mocno skąpych majtkach, z których obficie wystawało owłosienie. Podszedłem i zobaczyłem, że żona przyciągnęła już uwagę kilku gapiów. W tym czasie wyszedł z wody również Andrzej i mocno zmieszany poszedł dalej. Poprosiłem żonę, żeby się ubrała, a ona wstała i weszła do wody. Nawet nie chcę opisywać widoku, kiedy wychodziła z wody w mokrych, przezroczystych majtkach i biustonoszu...
Droga powrotna do domu przebiegła w milczeniu. A ja zwyczajnie się wstydzę, że ktoś ją taką widział.
A ja myślę, że specjalnie to zrobiła.
Facet dał jej kiepski wybór- czekaj na mnie w samochodzie albo kąp się w bieliźnie. W ogóle nie było pytania do żony czego ona chce. Mogła poczuć się zlekceważona więc zrobiła, co zrobiła
Gdybyś nie postawił jej w niezręcznej sytuacji nie byłoby tego wszystkiego. Skoro nie chciała jechać to powinieneś się jej posłuchać
Gdzie w wyznaniu jest że nie chciała jechać?
"Żona była trochę skrępowana, gdyż jak to stwierdziła, gdyby wiedziała, że mamy jechać w drodze powrotnej nad jezioro, to ubrałaby kostium". To była sugestia, że nie chce jechać nad to nieszczęsne jezioro
To była sugestia, że nie ma stroju kąpielowego. Jakby nie chciała tam jechać to by się nie kąpała, ty "mózgu".
Dragomir nie. Tym razem wyzwolonaa ma rację. Mąż dał jej wybór w zasadzie taki że oni dwaj idą się kąpać a ona ma siedzieć i czekać. Muszę przyznać że babka ma jaja.
Dał jej wybór - może się kąpać w bieliźnie lub jeśli się krępuje, może zostać w aucie. Oni sami też nie byli przygotowani, to był spontan. Chyba że piszesz o innym wyznaniu, to podaj linka.
Jaj na szczęście nie ma, za to miała bobra :)
Cud w niebiesiech zgadzam się z czymś co napisała wyzwolonaa...
Anyway, mąż dał jej wybór (kijowy jak barszcz) albo siedzi w upale w nagrzanym aucie albo kąpie się w bieliźnie.
No to wybrała, czego się spodziewał? Stawiam dolary przeciwko orzechom że zrobiła to po części mu na złość ale sam jest sobie winien.
Na bobra nikt nie poleci.
Ta, lepiej gładko jak u dzieci co?
Nie, lepiej gładko jak u ogolonej/wydepilowanej tam kobiety.
@Dragomir
Golenie na zero jest niezdrowe, lepiej podgalać tak między 3 a 12mm
Zależy od skłonności do infekcji. Przy wystarczającej higienie tych miejsc, czystej bieliźnie i braku skłonności do infekcji golenie nie powoduje problemów ze zdrowiem tych rejonów.
Wybacz, ale uważam, że wygląd kobiety jest jej prywatną sprawą. Jedne chcą się depilować i to robią, inne nie. Podobnie jest u facetów: niektórzy się depilują, a inni chodzą cali owłosieni. Tylko zazwyczaj u facetów nie jest to aż tak szeroko komentowane.
Jak to nie? Jakbym zobaczył takiego obrośniętego na całym ciele to bym go porównał do małpy albo do yeti.
Ech Dragomir, często gęsto uważasz się za pępek świata i jesteś zdania, że twoje osobiste fobie, jak te dotyczące uwłosienia, czy to na damskim łonie czy też na męskiej twarzy albo innych plecach, są miarą piękna i elegancji. No, Petroniuszem nie jesteś, wiec weź sobie na wstrzymanie.
@Biedronka
Niekoniecznie lub nie do końca. Każdy sparzony chce się podobać tej drugiej osobie, więc coś robi w tym kierunku aby tak było. No, chyba że zbyt wybujały egocentryzm mu na to nie pozwala.
Trochę przeciwnie. Często podkreślałem, że to MOJE ZDANIE. Że brody kojarzą MI się z żulami, małpami czy takie tam. Że przesadne tatuaże kojarzą MI się z patologią, brudnopisem ale jak ktoś chce wyglądać jak pomaziana ściana, to jego wybór ale niech nie płacze że go ludzie oceniają po wyglądzie, skoro sam się oszpecił z własnej woli. Więc trochę trafiłeś jak zezowaty kulą w płot.