Mój partner chciał namówić mnie na numerek analny, niestety ciągnie go do tego bardziej niż mnie. Jako nieprzekonana i zapobiegliwa osóbka powiedziałam mu, że owszem, zgodzę się, pod warunkiem, że sam przetestuje na sobie mój wibrator. Stwierdził, że oszalałam, a anal powinnam rozważyć, bo to nic a nic nie boli. Ot, znawca.
Przykłada się do tego od tygodnia, a ja z bananem na mordzie obserwuję jego próbne poczynania. Myślicie, że się odważy?
Dodaj anonimowe wyznanie
To samo zaproponowałam mojemu mężowi. Od tej pory nie ma już rozmów o seksie analnym. Chyba zrozumiał?
Gdyby spróbował to zapewniam, że...nie żałowałby. To akurat bardzo przyjemne dla mężczyzn tyle, że większość właśnie się...nie wiem...'boi', krępuje.
Zgadzam sie, większość facetow doznaje mega przyjemności z seksu analnego, bez roznicy czy sa strona czynna czy bierna. Ale trzeba miec przekonanie i przygotowanie - gra wstępna, nawilzenie, no i nastroj... warto sie przekonac :-)
Dla kobiet też to bardzo przyjemne, ale faktycznie podstawa to nawilżenie, i nastawienie. Nic na siłę. Wiadomo, że kiedy zrobi się to na szybko to będzie tylko ból. Kiedy poświęci się więcej czasu - sama przyjemność. Ale oczywiście to jasne, że nie każdy chce w ogóle próbować. Tylko wiele osób ma bardzo złe i błędne pojęcie i z góry zakładają, że jest to masakra i sam ból.
Uważaj jak spróbuję to jeszcze mu się spodoba. Bo dla faceta to jest naprawdę przyjemność ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Podobno sex analny u mężczyzn stymuluje punkt G
@LamaGod prostatę jak już :)
Jestem homoseksualistą i to serio nie boli. Boli fragment "wkładania", jeśli się strona pasywna odpowiednio nie rozluźni. To zależy od niej. Więc serio, nie rozpowszechniajcie opinii, że to bardzo boli, bo to wyssane z palca.
Nie jest to wyssane z palca, po prostu jednego będzie boleć drugiego nie.
To że Ciebie nie boli to dobrze, ciesz się tym.
Dla facetów anal jest przyjemniejszy, ponieważ posiadają prostatę, której stymulacja jest bardzo przyjemna i potrafi doprowadzić do wytrysku bardzo szybko bez stymulacji samego członka.
Patrząc z punktu biologicznego, zupełnie teoretycznie, nie myślcie sobie ^^
gorzej jak mu się spodoba (͡° ͜ʖ ͡°)
Lubię seks analny. Mam wtedy najmocniejsze orgazmy do tego pieszczenie łechtaczki i raj na ziemi 😊 tajemnicą udanego seksu analnego to dobre nawilżenie o długa gra wstępna skupiająca sie na masażu okolic odbytu 😉
Dobrze zrobiłaś.Dlaczego ty masz się zgodzić,ale on nie?Niech zobaczy jak to jest ;)
Mnie chlopak tez namawial i nie chcialam sie zgodzic, ale jak sie w koncu zgodzilam to po paru razach tak mi sie spodobalo ze to moja ulubiona zabawa .
Ostrzeżenie - na początek musi trochę rozciągnąć odbyt - czymś nie za dużym i dobrze nawilżonym, żeby nie nabawić się kontuzji, a potem to już można z pełnowymiarowym wibratorem - wiem, bo próbowałem. Stwierdziłem jednak, że to wcale nie jest takie fajne jak reklamują. Moja dziewczyna wiedząc to wszystko zgodziła się, a potem nawet sama zaproponowała. Koniec końców wolimy bardziej klasyczny seks. Czasem tylko wracamy do analnych urozmaiceń w postaci korków z lisimi ogonkami - ale zwykle wtedy oboje je wkładamy. Również niespodziewane wsunięcie palca w trakcie może dostarczyć niezłych doznań ;)
Przeżyłem USG transrektalne w tym roku. Od tego czasu nic nie wspominam na temat seksu analnego.
Co ma usg do seksu z ukochanym to ja nie wiem
Mial jsg w tylek i go bolalo max wiec przestal kobiecie na ten temat truc
Nawet nie to że bolało. Jednak włożenie kilkunastocentymetrowej rurki w to miejsce to nie jest rzecz którą chciałbym kiedyś powtórzyć 😑😒
Swoją drogą przed badaniem dowiedziałem się ze muszę poczekać trochę dłużej bo lekarz nie kupił prezerwatyw. Zabrzmiało dość dwuznacznie.