#zdmcs
Ziarenko trzyma się bardzo dobrze i po półtora roku wracam, żeby wam opowiedzieć o kolejnej przygodzie.
Jak to gołębie, nie lecą one na zimę do ciepłych krajów (wówczas zanieczyszczenia na Hawajach wzrosłyby o 80%), a zostają u nas.
Mimo tego, że często siedział u mnie w domu, razem ze mną oglądając seriale, to nie chciałam, żeby kiedyś przypadkiem zamarzł na jakimś dachu. Dlatego zrobiłam mu ciepły kącik na balkonie, gdzie notorycznie miałam mu podrzucać jedzonko. Nie zawsze przecież byłam w domu, żeby go wpuszczać do środka, a wszyscy wiemy, jak zima u nas wygląda (kto nie wie, to za ciepło nie jest).
Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy któregoś dnia po powrocie ze szkoły mój balkon był oblegany przez kilkadziesiąt gołębi, chcących zjeść ziarna i skryć się w środku kartonu.
Dziękuję za zrobienie mi rozgłosu na dzielni, stary.
Chciałbym umieć złapać z człowiekiem taki kontakt jaki ty złapałaś z tym gołębiem, zazdro.
Może zacznij podrzucać komuś kanapki albo jakieś drobne słodycze :)
To może zamiast pisać o tym zacznij rozmawiać z ludźmi? Może zadziałać.
Cukierki jak najbardziej działają :D. Nie ma co czekać, Działaj~!
Niestety, mam wrażenie, że w ostatnich latach ciężej się dogadać z ludźmi niż ze zwierzętami 🤔
Szklaneczkawody. Zgadzam się, zresztą w moim przypadku, to właśnie zwierzęta są tymi istotami, z którymi lubię i chcę spędzać swój czas
Fajnie masz, przyprowadził kolegów xD Obserwowanie zwierzaków to czysta przyjemność, one mądrzejsze niż nam się często wydaje. U mnie od kilku lat stoi karmnik i wszystkie ptaki z okolicy (w tym para gołębi) to wiedzą i regularnie przylatują na ucztę.
To prawda, wbrew pozorom zwierzęta to naprawdę inteligentne stworzenia ;D
@SzklaneczkaWody w przeciwieństwie do niektorych ludzi, no ale jak wiadomo - w każdym społeczenstwie zdarza sie jednostka specjalna
dopoki nie zasywaja ci balkonu
Wspolczuje sprzatania tych srak pozniej. Plus jazgot tych ptakow z rana...
i zasrany caly balkon
Jest. Moi rodzice z sąsiadami zgłaszali podobną sytuacje
Jeśli ktoś nie pamięta Ziarenka to:
/Tc4b9
/zQoqd
Teraz tak mnie naszło. Ja osobiście nie byłabym zachwycona bandą gołębi na balkonie. Ani one czyste nie są, ani ładne. Jak odlecą to trzeba sprzątać kupy i pióra. Nie wiadomo czy jakiegoś syfu nie przyniosą przy okazji. A jak się poczują za pewnie, to jeszcze do kompletu gniazdo założą 🤦🏼♀️
Według mnie gołębie naprawdę są śliczne i kochane, ale oczywiście są różne zdania :)) Co prawda, na początku nie byłam zbyt zadowolona, tak samo jak moi sąsiedzi ale po ptakach nie było zbyt wielkiego bałaganu, szybko je odgoniłam i posprzątałam, ale ubaw po sytuacji został haha
Jak później rozpoznajesz który to ziarenko?
Ma charakterystyczną białą plamkę na skrzydle + jest to jedyny gołąb, który na luzie ze mną spędza czas i się ze mną kumpluje. Niełatwo takiego przeoczyć
Jejku pamiętam wyznania o tym gołębiu i czekałam na kolejną przygodę z nim. <3 Sypnij mu ziarenkami ode mnie ;D I jego kolegom również :D
Nie chcę być niemiła i psuć całą zabawe ale gołębie to takie latające szczury - brudzą i roznoszą choroby. Szczurów nikt nie rzuca się tak chętnie dokarmiać...pewnie przez ich paskudny wygląd...gołębie nie są tak paskudne ale równie szkodliwe...nie mówię, że trzeba do nich od razu strzelać ale dokarmiać się nie powinno...
Po części się zgadzam, faktycznie przez dokarmianie ich chlebem oraz innym nieodpowiednim jedzeniem bardziej można je uznawać za szkodniki niż ptaki, które chętnie się ogląda, ale o dziwo, są naprawdę kochane i da się z nimi dogadać :) Jeżeli już dokarmiać to czystym ziarnem 🤭
Zawalić kanapkę?
Pamiętam Ziarenko doskonale, dziękuję za to wyznanie
Pozdrawiam milutko!