#xKdP6

Jakieś parę lat temu, mój dziadek wybrał się z moim wujkiem do szpitala nowym samochodem na badania kontrolne, bo miał hemofilię. A więc poszli na te badania, wszystko dobrze, no to pora wracać, wchodzą na parking... Samochodu nie ma. Szukają, nie ma.
Wujek wkurzony i smutny, a dziadek zaczął płakać. Wujek więc go się spytał o co chodzi, a dziadek na to:
- Moja parasolka tam została...
sawalua Odpowiedz

Myślałam że okaże się, ze zapomniał ze jeździ tym nowym autem i szukać będzie starego 😄

Takos

Za dużo anonimowych ;)

badziebadlakalafijor

Ja tak samo 😂

askdef Odpowiedz

Znalazł się w końcu samochód?

medyczna Odpowiedz

Może miała jakąś wartość sentymentalną... 😩

1997 Odpowiedz

trzeba mieć jakieś priorytety 😂

xx122xx Odpowiedz

Parasolka ważniejsza niż samochód :D

GalAnonIM2 Odpowiedz

Nie wiem czemu miałam przeczucie, że zostawił sztuczną szczękę...

PrzypalowaB Odpowiedz

Priorytety! :D

samotnamama Odpowiedz

Priorytety :D

thuglifekcx3 Odpowiedz

Och ta nasza hemofilia ... Pozdrawiam:)

CzekoladoweCiacho Odpowiedz

Hahahaha 😂😂 taka strata, szkoda parasolki 😜

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie