#x1gep

Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć od partnera, że szkoda mu pieniędzy na kwiaty dla mnie, bo zaraz zwiędną itp., a poza tym on przecież aż tyle nie zarabia, żeby jeszcze na kwiaty wydawać (może to nie dokładnie jego słowa, ale taki był ogólny sens wypowiedzi). Ostatnio pochwalił się, że kupił sobie nową grę i pada do PlayStation, które łącznie kosztowały ok. 500 zł.
Nawet nie wiecie, jak mi się zrobiło przykro, gdy to usłyszałam...
Shido Odpowiedz

Kwiaty - 3 dni max tydzień stania w wazonie i radość dla partnerki przez 5 minut, a po wszystkim trafiają do kosza
Gra - kilka tygodni dobrej zabawy, odstresowania, a po wszystkim można odsprzedać grę z niewielką utratą wartości

Shido

ale dodam, że mimo wszystko jakiegoś kwiatka raz na jakiś czas warto by jednak było kupić

Procesor

'- Mam też kwiat.
- O kwiatach nie piszemy - zareagował geograf.
- Ależ dlaczego? Są najładniejsze!
- Dlatego, że kwiaty są efemeryczne.
- Co to znaczy "efemeryczne"?
(...)
- To znaczy "zagrożony rychłym wyginięciem".
- Moja róża jest zagrożona rychłym wyginięciem?
- Naturalnie.
- Moja róża jest efemeryczna — pomyślał Mały Książę — a w dodatku ma tylko cztery kolce do obrony przed światem! A ja zostawiłem ją całkiem samą!'

może właśnie dlatego - że są efemeryczne, że 3 dni postoją, a kosztują nieproporcjonalnie wobec tego faktu dużo - mają taką wartość symboliczną i jako towar 'luksusowy'?

livanir

Moje kwiaty potrafią stać w wazonie tydzień, a i można kupić kwiaty, które dobrze się suszu i za 15 zł mieć szczęście dziewczyny na kilka dni czy tygodni.
Poza tym zerwanie kilku kwiatów na polanie to 0 zł. A pamięć się liczy.

Gra- 60 godzin, może 3 miesiące- 250 zł. Goździk 5 zł. 250:5- 50 radości dziewczyny. Niech będzie, że kwiatek postoi 3 dni, czyli 150 dni radości ukochanej- 5 miesięcy.

Zresztą co to za przelicznik- w związku normalne, że czasem chce się sprawić ukochanej osobie chwilę radości: czy to batonikiem, piwem, kwiatkiem, herbatą...

FitzChivalryFarseer

Jednak rzecz nie jest piękna dlatego, że trwa.

coztegoze2

@Shido widać od razu, kto nie ma świadomości, że gra wstępna zaczyna się dużo wcześniej zanim pójdzie się do łóżka.

Cystof

I dlatego ja kupuję żonie kwiatki z LEGO.

Nic nie więdnie, ładnie wygląda, żona ma radość że składania, dzieciaki z pomagania.

Where wady?

Dragomir

Z lego nie pachną. I są z plastiku. I można nadepnąć boso.

3210 Odpowiedz

Pytanie czy tylko na kwiaty czy na cokolwiek dla ciebie mu szkoda kasy.

thor1908 Odpowiedz

A czy ty kiedyś coś mu kupiłaś?

Ultraviolett Odpowiedz

Obciac koncowki lodyg i wstawic do goracej (przegotowanej) wody. Trzymaja sie dwa tygodnie.

K19922023 Odpowiedz

To już lepiej jakieś czekoladki, czy wyjście gdzieś do knajpy. Na kij komu kwiatki które i tak zwiędną i nie ma z nich żadnego pożytku 🤷

elbatory

@K, ale wiesz, że ludzie lubią różne rzeczy i nie ty decydujesz, co komu sprawia radość? Ja na przykład słodyczy nie jem, więc czekoladki by u mnie leżały albo dałabym je komuś innemu, do knajpy to wychodzimy jak mamy ochotę i nie traktujemy tego jak coś specjalnego, kwiatów akurat też nie lubię, właśnie dlatego, że wiedną i dla mnie kwiaty to marnotrastwo, ale moja partnerka uwielbia, więc jej kupuję. Bo jej radość się liczy. Ona za to wie, co mi sprawia radość i to robi. Ważne, by w związku znać swoje języki miłości i się nimi posługiwać.

Dragomir

@Hva, dzięki temu że inni są na niższym pułapie finansowym, ty możesz WYDAWAĆ się lepsza od nich i podbudować swoje ego.

Postac Odpowiedz

A jakbyś chciał coś innego? Coś, co nie trafi po tygodniu do kosza?

mobikenobi Odpowiedz

Ktoś kiedyś powiedział, że nieoczekiwany lodzik jest doskonałym pretekstem do nieoczekiwanych kwiatków...
Pytanie jak ta układanka wygląda w drugą stronę, bo często jest tak, że kobiety liczą na niespodzianki, zaskoczenia i upominki z okazji poniedziałku, a w drugą stronę widuje się pretensje o niewywalone śmieci dokładnie w tym momencie kiedy tego ona oczekiwała, czy tym podobne "ważne" wydarzenia w życiu związku.

Więc jeśli jest tu problem z jakąkolwiek symetrią, to nie liczyłbym na rychłą zmianę stanowiska, naprawdę faceci składają się z czegoś więcej niż jeden drążek do obsługi i może jemu czegoś brakuje?

Dragomir Odpowiedz

Mógłby już z raz na miesiąc kupić Ci jakiegoś badyla skoro wie, że tak bardzo lubi dostawać kwiaty. Ale faktycznie, 5 stów za grę i pada, szkoda tyle wydać. Mógł poczekać na promocję :)

Kipis

Pad do xboxa na promkach 150, gierki na ukraińskim steamie na promkach zwykle -70% do ceny polskiej oryginalnej :)

Cystof

Pady?
Konsole?

PC MASTER RACE!!!!

Rzekłem ja ze smutkiem popatrując na siedmio letniego trupa w zakurzonej obudowie :(

Dragomir

Odnów sprzęta albo złóż nowego, należy Ci się coś od życia:)

Dodaj anonimowe wyznanie