Przez cholerny kaszel nie mogłam zasnąć do późna w nocy. W końcu byłam już tak wykończona, że dosłownie z wycieńczenia odpłynęłam sobie w błogi sen.
Przez całą noc nie przespałam jednak więcej niż 15 minut, bo za każdym razem jak odpływałam, to mój pies myślał chyba, że umarłam, więc postanawiał mnie wskrzeszać szczekaniem i "reanimacją" - skacząc po mnie.
Tp jest akurat słodkie z jego strony :) Na yt widziałam filmik z kotkiem, który próbował wyciągnąć ząbkami swoją panią z wamny, myślał, że się topi.
CharczacySlimak
Szczerze w to wątpię. Znając koty, to pewnie był głodny, nie mógł się wcześniej doprosić więc zdesperowany postanowił ją bezczelnie do kuchni zaciągnąć...
DrugaSzansa2
nasza kotka, budziła babcię z bezdechu ;)
NeganTWD
CharczacyŚlimak, to słabo znasz koty.
traszkagrzebieniasta
Oj.. mój koteł gdyby miał coś do żarcia pozwoliłby mi utonąć :')
Suneku
Gdy za długo śpię, mój pies mnie budzi liżąc po nosie. Gdy tylko otworzę oczy to zamerda ogonem, jeszcze raz "pocałuje" i pójdzie dalej spać.
DrugaSzansa2
Dodam jeszcze że nasza kotka ma 18 lat. Gdy dziadek umierał (ostatnie stadium raka) spała z nim cały czas. Robiła sobie tylko przerwy na potrzeby fizjologiczne. A gdy lekarz przychodzi i trzeba było ją zabrać była bardzo niezadowolona ;)
Ja ostatnio w nocy zemdlałam i mój pies poleciał narzeczonego obudzić. Nigdy bym się tego nie spodziewała bo przez 4 lata z trudem się go udało nauczyć aportowania i dawania łapki
Mam ten sam problem z kaszlem jak już zacznie się to nawet wymiotuje, z tym, że mój mąż nie jest tak ogarnięty jak twój pies, bo gdy zemdlałam w KUCHNI NA KRZEŚLE osuwając się górną częścią ciała na stół, nie zrobił nic, bo według niego w końcu udało mi się zasnąć i nie chciał mnie budzić -_-
Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '| On powiedział "nie".| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.| Znowu powiedział "nie".| Zapytała wiec jeszcze raz:| " Jestem w twoim sercu?"| Powiedział "nie".| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".| Smutne - pomyślała i odeszła.| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,| tylko umarłbym z tęsknoty."| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że| Cię kocha.| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy| telefonie albo w szkole.| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.| Jutro rano ktoś Cię pokocha.| Stanie się to równo o 12.00.| Będzie to ktośznajomy.| Wyzna Ci miłość o 16.00|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam
Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '
| On powiedział "nie".
| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.
| Znowu powiedział "nie".
| Zapytała wiec jeszcze raz:
| " Jestem w twoim sercu?"
| Powiedział "nie".
| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś
| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".
| Smutne - pomyślała i odeszła.
| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,
| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,
| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,
| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,
| tylko umarłbym z tęsknoty."
| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że
| Cię kocha.
| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim
| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy
| telefonie albo w szkole.
| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się
| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w
| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.
| Jutro rano ktoś Cię pokocha.
| Stanie się to równo o 12.00.
| Będzie to ktoś
znajomy.
| Wyzna Ci miłość o 16.00
|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam
Czy tylko ja przeczytałam penis, zamiast pies? xD Kilka razy wracałam się i wydawało mi się dziwne, że wyznanie w rodzaju żeńskim i nagle pojawia się budzący, szczekający penis :'D Pozdrawiam autorkę, również kaszląca i nie śpiąca przez to dziewczyna bez penisa, ale i bez psa
malowanykvtas
"Przez całą noc nie przespałam jednak więcej niż 15 minut, bo za każdym razem jak odpływałam, to mój penis myślał chyba, że umarłam, więc postanawiał mnie wskrzeszać szczekaniem i "reanimacją" - skacząc po mnie." ???
Jprdl XDDD
Tp jest akurat słodkie z jego strony :) Na yt widziałam filmik z kotkiem, który próbował wyciągnąć ząbkami swoją panią z wamny, myślał, że się topi.
Szczerze w to wątpię. Znając koty, to pewnie był głodny, nie mógł się wcześniej doprosić więc zdesperowany postanowił ją bezczelnie do kuchni zaciągnąć...
nasza kotka, budziła babcię z bezdechu ;)
CharczacyŚlimak, to słabo znasz koty.
Oj.. mój koteł gdyby miał coś do żarcia pozwoliłby mi utonąć :')
Gdy za długo śpię, mój pies mnie budzi liżąc po nosie. Gdy tylko otworzę oczy to zamerda ogonem, jeszcze raz "pocałuje" i pójdzie dalej spać.
Dodam jeszcze że nasza kotka ma 18 lat. Gdy dziadek umierał (ostatnie stadium raka) spała z nim cały czas. Robiła sobie tylko przerwy na potrzeby fizjologiczne. A gdy lekarz przychodzi i trzeba było ją zabrać była bardzo niezadowolona ;)
Przynajmniej wiesz, że możesz na niego liczyć ;) mój pies zagrzebie się w kołdrze i ma wszystko w nosie :)
Ja ostatnio w nocy zemdlałam i mój pies poleciał narzeczonego obudzić. Nigdy bym się tego nie spodziewała bo przez 4 lata z trudem się go udało nauczyć aportowania i dawania łapki
Mam ten sam problem z kaszlem jak już zacznie się to nawet wymiotuje, z tym, że mój mąż nie jest tak ogarnięty jak twój pies, bo gdy zemdlałam w KUCHNI NA KRZEŚLE osuwając się górną częścią ciała na stół, nie zrobił nic, bo według niego w końcu udało mi się zasnąć i nie chciał mnie budzić -_-
Kochany pies 😉
Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '| On powiedział "nie".| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.| Znowu powiedział "nie".| Zapytała wiec jeszcze raz:| " Jestem w twoim sercu?"| Powiedział "nie".| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".| Smutne - pomyślała i odeszła.| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,| tylko umarłbym z tęsknoty."| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że| Cię kocha.| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy| telefonie albo w szkole.| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.| Jutro rano ktoś Cię pokocha.| Stanie się to równo o 12.00.| Będzie to ktośznajomy.| Wyzna Ci miłość o 16.00|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam
Ona powiedziała :. lubisz mnie?' '
| On powiedział "nie".
| Myślisz ze jestem ładna? - zapytała.
| Znowu powiedział "nie".
| Zapytała wiec jeszcze raz:
| " Jestem w twoim sercu?"
| Powiedział "nie".
| Na koniec się zapytała: "Jakbym odeszła, to byś
| płakał za mną?" Powiedział, ze "nie".
| Smutne - pomyślała i odeszła.
| Złapał ja za rękę i powiedział: "Nie lubię Cię,
| kocham Cię. Dla mnie nie jesteś ładna,
| tylko piękna. Nie jesteś w moim sercu,
| jesteś moim sercem. Nie płakałbym za Tobą,
| tylko umarłbym z tęsknoty."
| Dziś o północy twoja prawdziwa miłość zauważy, że
| Cię kocha.
| Coś ładnego jutro miedzy 13-16 się zdarzy w Twoim
| życiu, obojętnie gdzie będziesz w domu, przy
| telefonie albo w szkole.
| Jeśli zatrzymasz ten łańcuszek, nie podzielisz się
| tą piękną historią - to nie znajdziesz szczęścia w
| 10 najbliższych związkach, nawet przez 10 lat.
| Jutro rano ktoś Cię pokocha.
| Stanie się to równo o 12.00.
| Będzie to ktoś
znajomy.
| Wyzna Ci miłość o 16.00
|Jeśli ci się nie uda wysłać tego do 20 komentarzy zostaniesz na zawsze sam
Czy tylko ja przeczytałam penis, zamiast pies? xD Kilka razy wracałam się i wydawało mi się dziwne, że wyznanie w rodzaju żeńskim i nagle pojawia się budzący, szczekający penis :'D Pozdrawiam autorkę, również kaszląca i nie śpiąca przez to dziewczyna bez penisa, ale i bez psa
"Przez całą noc nie przespałam jednak więcej niż 15 minut, bo za każdym razem jak odpływałam, to mój penis myślał chyba, że umarłam, więc postanawiał mnie wskrzeszać szczekaniem i "reanimacją" - skacząc po mnie." ???
Jprdl XDDD