#ul04V

Mówi się, że muzyka działa cuda, leczy rany.

Ze mną było tak samo. Miałam 13 lat, kiedy zaczęłam słuchać pewnego polskiego zespołu.

Przeszłam z nimi przez wszystko - rozterki miłosne, alkoholizm ojca, agresywną matkę, szykanowanie przez rówieśników, zmagałam się ze śmiercią ukochanej babci i molestowaniem przez kolegów ojca.

Gdy skończyłam 18 lat i odłożyłam w końcu trochę pieniędzy, pojechałam na ich koncert, ściskając w ręku list, który chciałam im wręczyć po koncercie - opowiadający moją historię, podziękowania.

I co? I nic. Wokalista widząc mnie, zapytał, czy nie nazywam się przypadkiem X, po czym wyśmiał mnie i przez następne 30 minut rzucał głupie żarty, aż w końcu wyszłam z lokalu zaryczana.

Ich "manager" był ojcem jednej z zakłamanych manipulantek z mojej szkoły, która mnie szykanowała. Najwyraźniej wokalista również miał z nią świetny kontakt.
Songo Odpowiedz

To muzyka Ci pomogła, dźwięki, słowa, przekaz piosenek. Nie ich twórcy czy odtwórcy.

jprdl

Zwłaszcza, że wokalista debil nie musiał być autorem piosenek tylko właśnie ich odtwórcą, nie ma za czym płakać.

Lynxissiodorensis Odpowiedz

Mój ulubiony aktor molestował dzieci. I co mam teraz nienawidzić moje ulubione filmy i seiale? Oczywiście, że nie, nawet chyba nie potrafiłbym ich nienawidzić, są absolutnie zachwycające. Dwóch moich ulubionych żyjących polskich pisarzy to irytujące gbury i hipokryci - ale piszą "jak piórami aniołów". Sama jestem malarką i grafikiem, a do tego egocentrykiem bez empatii. Talent często nie idzie w parze z charakterem, powiedziałabym nawet, że utalentowani ludzie są ekscentryczni i mają wiele wad w innych dziedzinach. Należy oddzielić dzieło od twórcy, o wiele ważniejszy jest związek między dziełem a odbiorcą. Sztuka nowoczesna trochę to zmieniła, ponieważ nie jest teraz ważne czy w galerii leży sztuczna kupa, czy jest przyklejony banan do ściany - ważne że zrobiło to Nazwisko. Ale też nie do końca, chodzi przecież o wywołanie pożądanego uczucia u odbiorcy - co nie zawsze się udaje. Nigdy nie zapomnę jak ktoś nazwał jeden z moich obrazów "wesołym i kolorowym". Ja nie maluję wesołych rzeczy. Ale tej osobie mój obraz sprawił radość i to odczucie jest o wiele ważniejsze od moich odczuć. Tym się właśnie żywią artyści - wywołaniem reakcji u kompletnie obcej osoby, pobudzeniem odrębnego układu nerwowego do pewnych skojarzeń i wspomnień, wręcz manipulacją tłumów, zmianą poglądów całych pokoleń. Więc, wracając do twojego wyznania - może tak jak ja nie malowałam nic wesołego, ten wokalista nie śpiewał po to, by pomagać ludziom i dlatego nie był zainteresowany twoją lub jakiegokolwiek fana historią. Jeśli chciał osiągnąć inny cel, to twoje odczucia są jego porażką :)

Lynxissiodorensis

TL;DR xd

Serwatka31

Tak z ciekawości - kim jest ten drugi pisarz, oprócz Sapkowskiego?;)

Lynxissiodorensis

Nigdy nie napisałabym o Panu Sapkowskim, że jest irytującym gburem i hipokrytą! Ja nie obrażam ludzi w internecie - powiedziałabym mu to prosto w twarz ;p

TylkoRaz

No ale przecież o kimś tak napisałaś, więc zgadujemy. Też typowałam Sapkowskiego i dodałabym Dukaja.

Lynxissiodorensis

Coś mi dziś nie idzie - dwa żarty i same minusy

staryberet Odpowiedz

To trochę nieładnie z ich strony.

Kazamata Odpowiedz

Ta, jasne i w takich szczegółach opowiadała jak się nad tobą znęca, że aż obcy facet, pewnie zajebiście zainteresowany kłótniami kilku gówniar, rozpoznał cię od pierwszego kopa i publicznie nawrzucał obcej dziewczynie.

bazienka Odpowiedz

nie chce byc niemila, ale oni takich fanek jak ty maja tysiace i nie obchodza ich pojedyncze historie zycia, serio
inna rzecz, ze facet nie powinien ci ublizac

bazienka

a niedawno tak ludzie pisali, ze nie interesuja ich historie zycia obcych ludzi u kosmetyczki ;)
tu jest to samo- jedna z wielu fanek, widziana pierwszy raz, co mnie to, co przezyla, nie spodziewajcie sie wyjatkowego potraktowania w takiej sytuacji, bo artystom to wisi, nawet by was potem na ulicy nie poznali
chyyyyba ze niszowy zespol, a jakas psychofanka gada z nimi po kazydm koncercie w trasie, wtedy jest szansa
a nie raz z dupy

niemniej nie powinien jej obrazac

GrazynaPiczkas Odpowiedz

jak bys sluchala kolend i religyjnych melodi to nie bylo by takego nieszcesliwego wydarzenia i jeszcze lepej na duchu by ci bylo. sprubuj i zobaczysz

maxiorek

Grażyna wróciła. Mam nadzieję, że 36873 też do nas wróci. Nie wiem jak wy, ale ja tęsknię za jego komentarzami.

nowyrokNOWAJA

Marian wrócił to może i on i majer też wrócą.

Automultiplikacja Odpowiedz

To czas leczy rany

HoneyJar Odpowiedz

Zgłoś kolegów ojca. Mogą krzywdzić kogoś innego.

bazienka Odpowiedz

nie ma najwazniejszego- co to za zespol?

Dodaj anonimowe wyznanie