Kiedyś przeczytałam w internecie pewien dialog. Chodziło w nim, że dziewczyna w zimę była bez czapki i że chłopak zamiast czegoś w stylu "twoje włosy wyglądają prześlicznie kiedy spadają na nie płatki śniegu" mówił "gdzie czapka idiotko". Zaczęłam się zastanawiać jak zareagowałby mój chłopak. Zaznaczę na początku, że jestem osobą, która ZAWSZE w zimie nosi czapkę i nieraz otwarcie mu mówiłam, że nie mogę sobie wyobrazić jak można nie nosić czapki w zimie.
Był to słoneczny zimowy dzień i delikatnie padał śnieg. Zdecydowałam się nie założyć czapki i zobaczyć co się stanie. Między mną i moim chłopakiem wywiązał się taki dialog:
- Ale ładny dzisiaj dzień.
- Noo. Zapomniałaś czapki z domu? Przecież jest zimno.
- Chyba się za bardzo spieszyłam na spotkanie z tobą.
Po czym mój chłopak zdjął swoją czapkę i założył mi na głowę.
Dodaj anonimowe wyznanie
miłości nie rozpoznajemy po słowach 'kocham Cię'
miłość rozpoznajemy po codziennych sytuacjach, gestach.
'nie jesteś głodna?' 'ubierz się, bo jest zimno' 'uważaj na siebie' 'bądź przy telefonie' ;)
Wiesz, w sumie "gdzie czapka idiotko", również możemy uznać jako troskę o to wybranka nie zmarzła :D
Chyba , że to "Nie jesteś głodna?" "Jestem." "To jak będziesz sobie robić, to mi też zrób" xd
Fajna nazwa :)
Ps. W dwoi ścisłości - ja też :D
Frodo - tak właściwie to "(w) gwoli ścisłości" ;)
To w takim razie mój chłopak mnie bardzo kocha, bo potrafi mnie przez godzinę męczyć :"nie jesteś głodna? ale napewno? ale może kanapeczkę? a kakao? no Agaaaa wiem że chcesz...no może zjesz?" nieważne że dopiero coś zjadłam :D
Mój mąż dopiero by się zdziwił, gdyby mnie w czapce ujrzał. Nigdy nie zakładam, nawet gdy jest ostry mróz. Co do wyznania, fajnie, że Twój chłopak zareagował tak miło i zadbał o Twój komfort i ciepełko :)
Masz świetnego chłopaka :D Zazdroszczę xD
Też takiego chce :')
Synonim słów "Kocham Cię" 😊☺
Mój chłopak wczoraj jak zobaczył, że nie mam pierwszy raz tej zimy ubranej czapki to ... nie, nie założył mi swojej tylko powiedział, że "jego czapka będzie za mała na mój garnek..." Kochany nad wyraz <3
Ja i mój luby też praktycznie zawsze mamy w zimie czapki. Mój brat nazwał moją:"z pomocy dla powodzian", czapkę mojego chłopaka kumpel nazywa pieszczotliwie:"uwaga debil". Kocham naszych znajomych ❤😂
nienawidzę czapek. nawet w największe mrozy nie założyłam.
Gdzie szukać takich ludzi? :)
Mi mój kiedyś dał skarpetki do sandałów :D
Niee, nie ściągnął ich ze swoich nóg ;p
pobiegł do domu po czyste :)