Mam 18 lat. 186 cm wzrostu, ważę 86 kg. Od 6 lat trenuję krav magę. Kilkakrotnie brałem udział w różnych obozach survivalowych oraz militarnych. Kilka dni temu byłem umówiony na wizytę u dentysty. Po wejściu do gabinetu... zemdlałem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dziadek potrafił podczas pracy w polu głęboką ranę zapchać czarną ziemią, by zahamować krwawienie. Podczas dawania znieczulenia trzymało go trzech dorosłych mężczyzn... Każdy ma swe fobie :)
@HadesSadysta - Możliwe, bo są nawet fobie o których można nie słyszeć np. anatidefobia - strach przed byciem obserwowanym przez kaczki.
Ja się boję żab :D nie wiem skąd mi się to wzięło, ale jak widzę żabę to mam stresa takiego jakby co najmniej mi ktoś pistolet do głowy przyłożył. Nie nie brzydzę się ich, ja się ich boję :D
Mnie osobiście zastanawia jak udało mu się nie dostać gangreny czy czegokolwiek podobnego☺
Odporny człowiek, byle ziemia go nie skrzywdzi
@mleko95 no hej :D
A ja się boje motyli :)
Też boje się żab i tego, że mnie zaatakują :(
Ja mam jedną fobię - boję się ludzi. No ale co zrobić? Trzeba z tym żyć ;w;
Ja się boję ptaków. Moja siostra ma tak samo, jak idziemy ulicą i są np. gołębie to klaszczemy, tupiemy czy krzyczymy, aby je przepłoszyć, a jak to nic nie daje to przechodzimy na drugą stronę ulicy ;d
Potrafię oglądać autopsję i zajadać się przy tym ciastkami i popijać colą, ale gdy przyszło mi opatrywać niegroźną ranę to mało nie zemdlałem. Może nie było to zwykłe skaleczenie (*nawias tylko dla ludzi o mocnych nerwach* dokładnie rozcięcie skóry między drugim a trzecim paliczkiem palca serdecznego do stawu, krew nie leciała, kolega znieczulony dużą ilością alkoholu poruszał palcem) ale jednak. Do tego przy oddawaniu krwi źle się czułem w 3 na 4 przypadki, z czego ostatnio było naprawdę źle, choć nie straciłem przytomności.
Dentysta nawet twardziela zmiękczy :p
Ja tam lubię chodzić do dentysty :D Tak, jestem dziwna
podobnie jak kwas :v
Studiuję ratownictwo. Komuś i zastrzyk zrobię i krew pobiorę bez problemu. Ktoś mnie dźgnie igiełką? Mdleję xD ot ironia losu.
Dentysta to najstraszniejsze zło jakie powstało.....ale dzięki nim mamy zdrowe ząbki 😊😊😊😊😉🐴😊
Mam zawieszkę na drzwiach:
Zakaz wstępu dentystom, nauczycielom i wściekłym rodzicom
Ja kiedyś dałam dentyście zrobić mi zastrzyk, żeby znieczulić, ale zęba już sobie wyrwać nie dałam ;p
Ja nawet polubiłam wizyty u dentysty :) sympatyczny człowiek i bezboleśnie leczy zęby
Było poprosić dentystę żeby Ci tego zęba z krav magi wy*ebał, może byś nie zemdlał XD
Dentysta to zło.
Dlaczego?
Zło? Moja dentystka to anioł!
Ja jeszcze nigdy nie miałam znieczulenia u dentystki :D
moja dentystka też jest spoko i jest bardzo ładna, więc w przypadku panów to dodatkowe znieczulenie :D
Autorze, byłeś może kiedyś na obozie w Dziwnowie?
Pozdrawiam, 5!
😂
Twardziele też się czasami boją 😊