#tCDXD

Sytuacja miała miejsce wczoraj w jednym z większych polskich miast. Tuż po pracy poszedłem do spożywczego po coś do jedzenia. Jako że mi się trochę spieszyło, nie zmieniałem stroju, w którym pracowałem, co będzie najważniejsze w tej sprawie.

Przy stoisku z nabiałem podeszła do mnie urocza, na oko dwudziestokilkuletnia niewiasta. Zaczęła rozmowę, mówiąc, że pierwszy raz podchodzi do nieznajomego i bardzo się wstydzi, ale musiała to zrobić, bo jestem „nieziemsko przystojny”, a fakt, że posiadam ów uniform „nakręca” ją jeszcze bardziej. Całą pochlebną mi wiązankę skwitowała prostym zapytaniem o numer telefonu i spotkanie.
Było mi naprawdę miło. Tylko że ten uniform to sutanna, a ja wracałem z popołudniowej mszy.

Dla ciekawskich: nie, nie spotkałem się z nią; grzecznie zaprosiłem natomiast na Drogę Krzyżową, ale chyba zrezygnowała, bo jej nie widziałem. No cóż :D
kluskatoja Odpowiedz

Jak byłem ministratem to pewna dziewczyna mi powiedziała, żebym przypadkiem nie szedł do zakonu, bo jestem za ładny. Najdziwniejszy komplement w życiu :v

obloczek20 Odpowiedz

A myślałam że ten strój to takie roboczanki ;)

IWannaMore

Ja też. I że dziewczę naciągnie autora na remont, albo coś.

bakayarou Odpowiedz

Zakładam, że mógł to być jakiś przegrany zakład lub po prostu zwykle wygłupy :)

ichigokurosakii Odpowiedz

To był Diabeł pod postacią dziewczyny. Kusiła go niczym Szatan Jezusa na pustyni. I zaprawdę Wam powiadam on będzie zbawion, ponieważ wytrwał w postanowieniu :)

kluskatoja

Can I get an amen?!

Dragomir Odpowiedz

Pewnie za stara.

Cystof

Pewnie trafię za to do kotła w piekle ale wybuchnąłem śmiechem.

FoxyLadie Odpowiedz

Muszę sprawdzić czy ja się na taki podryw odważę 😊

julia01 Odpowiedz

Ciekawa jestem ile jest tutaj księży, i ile lat konkretnie ma autor wyznania :)

Piotrekus

Wiecej niz moze sie wydawac... uwierz ;)

Izzka Odpowiedz

Jak ja ją rozumiem...

Dodaj anonimowe wyznanie