#s3ryf
Zazdroszczę kobietom, które wychowywały się z ojcem. Całe dzieciństwo tęskiniłam za tą męską obecnością, kimś kto ogarnie ten cały bałagan czterech bab w domu. Niestety tata jeszcze przed moim narodzeniem miał wypadek- nic niezwykłego, pijany kierowca. Mama została sama z dwójką i mną w drodze. Nie przeczę, naprawdę dała sobie świetnie radę, a było jej bardzo ciężko. Tylko jak pomyślę, tata to jedyny mężczyzna w życiu który nie seksualizuje kobiety (w sumie dziadków też nie miałam, a na syna za wcześnie) . Po prostu szkoda mi, że nie miałam okazji poznać tego typu bezinteresownej miłości od płci przeciwnej.
Ojcowie też mówią głupie żarty. Dobrych ojców jest jak na lekarstwo.