#ovi9E

W lipcu zorganizowałam imprezę, wypiłam jednak trochę za dużo i położyłam się na chwilę spać. W międzyczasie reszta gości postanowiła urządzić sobie wojnę na pianę utworzoną uprzednio w wannie. Wszyscy w najlepsze bawili się na zewnątrz, rozmazując sobie ją po twarzach.
Wtedy właśnie poczułam się bardzo źle i niestety nie zdążyłam dobiec do łazienki  – zwymiotowałam na balkon i prosto na głowy ludzi na zewnątrz...
Czy ktoś się zorientował? Nie, dalej w najlepsze nacierali się pianą z zawartością mojego żołądka.
Zarzygałam własnych gości.
krux7735 Odpowiedz

Każdemu się zdarza

Dodaj anonimowe wyznanie