#idChj
Pamiętnego dnia Aśka przerwała senną, leniwą, wakacyjną ciszę, zrywając się z huśtawki i krzycząc "jestem genialna". Upał okropny, więc domowe lody byłby idealnym rozwiązaniem. Przygotowałyśmy potrzebne składniki i do dzieła.
Ubijałam białka, kiedy zadzwonił telefon. Odwróciłam się do siostry, chcąc powiedzieć, żeby odebrała. Wielki błąd. Mój długaśny kucyk znalazł się w pianie, powoli wkręcany przez wiertła zagłady. Darłam się z bólu i próbowałam wyłączyć mikser. Siostra wyciągnęła kabel z gniazdka, ale i tak kilka pasemek mi wyrwało. Niektóre włosy dało się odplątać, ale większość trzeba było obciąć. Płacz, niedowierzanie. Małe, gołe placki i nierówno obcięte, poszarpane kołtuny. Ale trzeba było złapać oddech i coś zrobić. W ruch poszła maszynka, żegnałam resztki moich długich włosów. Dowodów zbrodni się pozbyłyśmy, udając, że nie próbowałyśmy zrobić żadnych lodów.
Kiedy rodzicie wrócili do domu, padło pytanie "Dziecko, co ci strzeliło do głowy?". Miałam już ułożoną historię: "Ciocia Krysia ma raka, prawda? No to ja ją chciałam pocieszyć i jakoś tak wyszło".
Duma ich rozpierała, a ciocia Krysia płakała ze szczęścia pół godziny na moim ramieniu.
Po cichu liczę, że ktoś z mojej rodziny to przeczyta i w końcu wszyscy poznają prawdę o moim "cudownym" geście. A jak nie, to kiedyś się przyznam. Może.
Dobra ściema nie jest zła. ;)
Życzę zdrowia cioci Krysi!
Ja też życzę zdrowia :)
Ale że na pazdana się ścięłaś?
Czekałam tylko na ten komentarz :D
Dobre wytłumaczenie. Zdrowia dla cioci Krysi!
Cokolwiek bym bie robila zawsze wiąże włosy, mam bardzo długie, nie chcialabym cos znaleźć w potrawie ani tym bardziej stracic włosy:)
Dlatego istnieja koki
Niewazne, istotne, ze sprawilyscie przyjemnosc cioci.
Zastanawiam się, jak dużej ilości włosów musiałby mnie pozbyć mikser, żeby zdecydować się ogolić głowę :D
Przez takie wyznania to ja się boję miksera używać, bo sama mam strasznie długie włosy xD
A ja myślałem że siostra odbierze telefon, a ktoś w słuchawce usłyszy twój wrzask i pomyśli, że jest świadkiem morderstwa.
Zdrówka dla Cioci!