#g1XIJ

Moja dziewczyna założyła się ze swoimi koleżankami o to, że wyrwie więcej chłopaków na Tinderze. Wiem, że jest to zabawa i tylko durny zakład, ale przeszkadza mi fakt, że moja ukochana pisze sobie z jakimiś kolesiami z Internetu.

Elizka się z tego śmieje i nazywa mnie zazdrośnikiem, a ja faktycznie po raz pierwszy czuję się o nią mocno zazdrosny. Nie mogę znieść myśli, że ona flirtuje z jakimś facetem na czacie. Prosiłem ją, żeby przestała, ale Eliza nie chce dać za wygraną i postawiła sobie za cel, by zwyciężyć w tym głupim zakładzie.

Niby do wygrania ma 500 zł, które przeznaczymy na wspólną kolację, ale nie wiem, czy to wszystko jest tego warte. Może to ja wariuję, w końcu to tylko żarty, ale mimo to czuję się beznadziejnie w tej sytuacji...
PrzezSamoH Odpowiedz

Porozmawiaj z nią jeszcze raz, a jeśli to nic nie da to zastanów się, czy odpowiada Ci taki związek. W ramach terapii szokowej możesz też sobie założyć konto na tinderze, ale to dość dziecinne.

Melancholija

To prawda, że dziecinne ale może ona jest trochę tępawa i to jakoś jej uświadomi, co on może czuć. Skoro ją kocha to może i warto spróbować.

little38 Odpowiedz

moim zdaniem strasznie to dziecnne, żeby zakłądać o podrywanie facetów, szczególnie jeśli Tobie to preszkadza, nie podoba mi się takie zachowanie

adave Odpowiedz

Ja bym zastanowiła się nad charakterem osoby która traktuje mężczyzn jak pokemony do zdobycia, a nie ludzi z uczuciami. Na marginesie, ciekawi mnie też w jaki sposób ustalono kryteria, że facet został "wyrwany". Generalnie fakt, że coś się nazwie "zabawą" nie oznacza automatycznie, że jest to pozytywne i nieszkodliwe.

Doombringerpl

Jeśli chodzi i Tindera, to akurat raczej nie zaglądają tam ludzie nieśmiali. A Ci, którzy zaglądają, zapewne dostali kosza nie raz. Ale uwaga jak najbardziej słuszna. Dla mnie dziewczyna, która dla zakładu robi coś takiego bez wyrzutów sumienia nie zasługuje na jakąkolwiek miłość. Bo na pewno trafi na kilku, którzy przeżyją to mocno. Mnie w młodości wystarczyła jedna taka akcja i tak właśnie teraz widzę kobiety, które próbują ze mną flirtować. Jak oszustki, które grają na uczuciach dla własnej korzyści. Pomimo, że minęło już ponad 20 lat, nigdy już nie zaufam. Ze wszystkimi tego konsekwencjami. W moim przypadku to łagodne objawy. Gorzej trafić na psychopatę lub stalkera. A coś ostatnio coraz częściej zdarzają się morderstwa z zazdrości. Jak miał jeden z nich? Kajetan P. zdaje się?

jprdl

Doombringerpl Kajetan nir zabił z zazdrości, celowo wybrał ofiarę, której noe znał. Miał po prostu urojoną jakąś filozofię w stylu czemu życie człowieka miałoby być więcej warte niż życie mrówki, fascynował go serial Hannibal, chciał ponoć spróbować jak smakuje ludzkie mięso i więcej nie pamiętam ale to była psychopatyczna zbrodnia a nie z zazdrości.

Alpejski Odpowiedz

Co to znaczy "wyrwie" w tym zakładzie? Punktami są tylko wiadomości od tych facetów jako znak zainteresowania czy co? Propozycja spotkania? Naga fota? Seks? Po co z nimi pisze i ich wodzi za nos? Nie dość, że jawnie pomiata i bawi się uczuciami innych chłopaków to jeszcze dokładnie to samo robi Tobie i przychodzi jej to z lekkością. To nie jest dobry znak.

Jarucha Odpowiedz

Zapytaj ją jakby się poczuła, gdyby to ją ktoś wyrwał dla zakładu o 5 stówek.

Jestjakjest Odpowiedz

Porozmawiaj o tym jeszcze raz i zrezygnuj ze wspólnej kolacji za takie pieniądze, bo dla Ciebie to smutna ta zabawa.
Trzeba się szanować.

TheDarkestLarrie Odpowiedz

Jakby mój facet coś takiego wymyślił, to za te 500 zł, to ja bym mu jeszcze pomagała te laski wyrywać. Zawsze mnie dziwi taka chorobliwa zazdrość i zupełny brak zaufania, to niskie poczucie własnej wartości czy co?

MamDwaPsy

Pomyśl, poznajesz faceta, idziecie na randkę, świetnie Ci się z nim gada, ogólnie cud, miód i maliny. I jak już myślisz, że jest szansa na fajny związek, to typ wyskakuje z tekstem, że jesteś jedynie częścią zakładu, on ma już dziewczynę więc sorry frajerko, sayonara.
Byłoby Ci miło? Jak dla mnie bardzo idiotyczne, przedmiotowe podejście do facetów ma dziewczyna autora (i jej kolezanki).

Po za tym na internetach mówi się, że tinder to głównie do szybkich numerków, ew. że szuka się tam sponsorów. Ja osobiście nie korzystałam, od wielu lat jestem w szczęśliwym związku, ale rozumiem autora, nie byłabym zadowolona gdyby podrywał inne laski, nawet dla głupiej kasy. A 500zl to tak dużo nie jest, biorąc pod uwagę, że jednak ten poważny związek tego może nie przetrwać.

zjemcikota

Mogłabyś się potem mocno zdziwić. :)

WielkieG

Rozumiem ze twoja cena to 500zl. Niewiele...

Esza

To raczej nie chodzi o zazdrość co minimalne poczucie godności. Oszukiwanie ludzi jest upokarzające i cena nie ma tutaj znaczenia. Jeśli mój partner poszedlby na taki układ to uznałabym, że jest zdemoralizowanym idiota i poddalabym w wątpliwość sens dalszej znajomości.

HellBlazer Odpowiedz

Ja za to jestem ciekaw innej rzeczy - "wyrwie" to znaczy co? Spotka się? Prześpi? Na pewno nie chodzi o ilość par skoro z nimi pisze, nie?
Jak dla mnie to robi z Ciebie frajera, a jedyny zakład to taki jak szybko Cię zdradzi.
Faktem jest, że albo się z kimś umówi, albo Cię zdradzi.

KrwawyBaron Odpowiedz

To nie fair wobec ludzi na Tinderze, skoro ich można traktować przedmiotowo, to może ona kiedyś tak traktować i ciebie.

tewu Odpowiedz

Jest taki film "niemoralna propozycja"... Może go razem obejrzyjcie.

tewu

Aha, i jeszcze można jej wspomnieć, że bawi się uczuciami kilku mężczyzn.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie