#frzZG

Znacie to uczucie gdy nie macie czasu na chwilę rozmowy, na wypicie kawy z bliską osobą, czy po prostu spędzenie wspólnie czasu? To uczucie, iż mimo czasem nie chcecie, ale zaniedbujecie kogoś ważnego? Gdy pyskujecie, mówicie coś czego później żałujecie, czy z kimś się kłócicie?

Ja znam inne uczucie. Chciałabym tej osobie powiedzieć wiele każdego dnia, przytulić czy zjeść razem zrobiony obiad, bo to od Niego zaraziłam się pasją gotowania. Chciałabym poczuć znów to, jak fajnie jest razem spędzić czas i pośmiać się, że Twój chłopak znowu się spóźnia, że masz oponę na brzuchu, że w końcu mogłabyś coś zrobić z włosami i przestać wymyślać głupie historie. Przytulić się i powiedzieć 'kocham Cię Tato', jak możesz o to pytać, przecież powinieneś to wiedzieć.

A może macie wymówki typu - teraz mi się nie chce, nie idę z Tobą na spacer, idź z psem, w niedzielę rano mam jechać z Tobą na grzyby, przecież to jedyny wolny dzień, Tato przecież nie będę z Tobą tańczyć, weź przestań. Rozmowa przez telefon - przecież jestem w pracy i nie mam czasu.

A to uczucie, gdy wiesz, że Tata nigdy nie zaprowadzi Cię do ołtarza, a przy ślubnym stole będzie wolne miejsce, Twoje dziecko nigdy nie zobaczy dziadka, a on przecież tak chciał mieć wnuczka. Gdy czekasz aż Tata wróci z pracy, a on kolejnego dnia nie wraca. Kolejnego dnia nie podkrada ci papierosów, ani nie wchodzi do pokoju tak po prostu.

I ten uśmiech, uśmiech osoby, która kocha Cię bezwarunkowo, akceptuję wszystkie decyzje i wspiera we wszystkim co robisz.

Szanowanie bliskich osób to bardzo ważna rzecz w życiu, czas to największe szczęście, które możecie im poświęcić, a okazywanie uczuć może być lekiem na każde zło.
Pamiętajcie o tym.

Gdy chcesz coś powiedzieć bliskiej Ci osobie po prostu to zrób, bo tak jak ja możesz już nigdy nie mieć do tego okazji. Przecież jest tyle rzeczy, które chciałabym Ci powiedzieć tato.

Nie masz chwili dla bliskiej Ci osoby? Znajdź ją, bo może tak jak ja, już nigdy nie będziesz mógł poświęcić nawet minuty tej osobie. Bo Taty już nie ma.

Chcesz się kłócić i mówić coś czego potem będziesz żałować? Ile razy powiedziałeś coś złego, a ile razy za to przeprosiłeś? Tato, tak bardzo chciałabym Cię przeprosić i przytulić za wszystko. Ale Cię nie ma.
A może dla Ciebie też kiedyś będzie za późno na przeprosiny.

Ile razy podziękowałeś bliskiej Ci osobie za coś istotnego ale i mniej ważnego? Być może któregoś dnia będzie za późno na dziękuję.

A jak często mówisz najbliższym, że ich kochasz i potrzebujesz? Kocham Cię Tato i potrzebuje. Ale Ciebie już nie ma. Zobacz ile osiągnęłam, to dzięki Tobie.

Może kiedyś będziesz musiał opowiadać jak minął Ci dzień, jak tęsknisz i co Cię boli... w pustkę?

Rodzice to najważniejsze osoby w życiu. Mój tata odebrał sobie życie z dnia na dzień. Dbaj o swoich bliskich.

A.
damnbitch Odpowiedz

Juz dawno tak się nie wzruszylam czytając coś.. Trzymaj się! 😥

MrrrMrrr Odpowiedz

Jejku aż mi łezki poleciały :/

Scathach Odpowiedz

Gdyby cos sie nie daj Boże stało moim rodzicom nie stanęłabym na równe nogi.
Każdego dnia sie o nich martwię. Gdy sa gdzieś poza domem, a ja zasypiam to nie dam rady gdy choć jednego nie ma za ściana. Nie potrafie tego zmienić, ale juz sie przyzwyczaiłam. Gdy mieszkam w innym miejscu to tez cieżko mi zasnąć... Jesli gdzieś jadą to zawsze piszą mi czy wrócili bezpiecznie. Od małego do dzis...

JemPierogi

Ja mam podobnie. Nie mieszkam już z rodzicami, ale często do nich dzwonie a oni do mnie. I odwiedzam ich kiedy tylko mam czas. A czasami przed snem płacze bo boję się że mi ich zabraknie. Mam 20 lat a zachowuje się jak bym miała 5

MiniManiMoo Odpowiedz

Jestem dokladnie w tej samej sytuacji, co Ty... I milion tych samych myśli przebiega mi przez głowę, ale na wszystko jest za późno, została mi mama, która jest najwazniejszą osobą w moim życiu, nigdy nie przestanę o nią dbać. Życzę, abyś nauczyła się z tym żyć, żal nie minie, pustka zawsze zostaje, trzeba żyć chociaż wspomnieniami, które udało nam się zebrać i w tym wszystkim cieszyć się chociaż tym, co przeżyliśmy, inaczej juz nie będzie. Pozdrawiam

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Naprawdę się wzruszyłam :( Bardzo Ci współczuję i życzę siły.

ajeja Odpowiedz

Przepraszam. Ale wychowałam sie bez Taty, wiec nie potrafię sie wzruszyć. Ja pamiętam ojca tylko i wyłącznie jako pijana, zcpana osobę, ktora za przeproszeniem ma mnie w dupie, i czuje sie z tym głupio, ze nie potrafię doglebnie zrozumieć tych uczuć o których droga autorko piszesz. Przepraszam :(

karolinat1122 Odpowiedz

Piękne wyznanie... poplakalam się :( trzymaj się kochana.

JemPierogi Odpowiedz

Bardzo Ci współczuję :( trzymaj się i pamiętaj że Tata zawsze jest koło Ciebie. Będzie teraz Twoim Aniołem Stróżem.

wiktorkv Odpowiedz

Nie jestem zbyt emocjonalną osobą, ale mnie to wstrząsnęło, nie powiem. Trzymaj się!

Karolcia96 Odpowiedz

:'(

Zobacz więcej komentarzy (43)
Dodaj anonimowe wyznanie