#fnNeS

Ostatnio usłyszałam pewną anegdotkę tłumaczącą, dlaczego mężczyźni zdradzają – jeśli mężczyzna nie dostanie porządnego obiadu w domu, stołuje się na mieście.

Już wiem, dlaczego mój były chłopak mnie zdradził. Zawsze wolał śmieciowe jedzenie.
Econiks Odpowiedz

Tak, tekst obwiniający kobiety za zdradę mężczyzny

Marquise

Zawsze jest narracja, że to wina kobiety, że się związek rozpadł. Jej wina i koniec dyskusji. Nakręcają to różne powiedzonka, anegdoty, społeczeństwo, kobiety innym kobietom próbują udowodnić, że to ich wina, że partner / mąż zostawił, a też same siebie obwiniamy i szukamy winy - bo mamy to wpojone.
"Co zrobiłam nie tak?", "Co zrobiłam źle?", "Gdzie popełniłam błąd?" i same wpadamy w taką pętle i sobie sznur zaciskamy.

9110037486

Tak, tak. @Marquise tylko wśród dzieci, każdy dorosły czlowiek potrafi rozróżnić, kto zachował się w sposób nieodpowiedni...

Marquise

@9110037486, no to Cię rozczaruję. Niestety nie wśród dzieci. A może ja mam zwyczajnego pecha do ludzi? Byłam poniżana, wyzywana, zdradzana przez partnera - wszędzie te same pytania dostawałam - "Co zrobiłam, że on tak się zachowuje?". Zdradzał mnie? Tłumaczyłam go, że jego zdrady wynikają z mojego paraliżu od pasa w dół.

9110037486

Przykro mi to słyszeć.

JMoriarty Odpowiedz

Jeśli mężczyzna nie potrafi sam sobie zrobić obiadu to nie jest mężczyzną. Sorry xD

dertyp

Co w takim razie, gdy to kobieta nic poza (koślawą) kanapką nie zrobi? Znam taki przypadek osobiście. Nie jest w takim razie kobietą?

dertyp

tzn. to, że jest wybrakowana, to wiem, ale pytam, czy tak całkowicie możemy wtedy powiedzieć, że to żadna kobieta?

JMoriarty

Nie umiem gotować, ale jestem w stanie sobie zrobić jakieś tam żarcie. Jeśli ktoś nie potrafi zrobić NIC poza kanapką to musi być upośledzony. Mężczyzna czy kobieta.

Solange

Wychodzę z założenia, że powinno się umieć zrobić przede wszystkim coś, co się lubi. Niezależnie od płci. To znaczy, że nie umiem ugotować wielu podstawowych dań, ale tylko dlatego, że i tak ich nie lubię i bym nie jadła. Umiem za to wszystkie te, które bym zjadła. Jeśli ktoś lubi gotować albo chce umieć robić inne dania, to nie ma oczywiście problemu. Już pomijając fakt, że nawet gotując coś dla gości zawsze najlepiej poszukać przepisu na miarę naszych możliwości.
Jeśli kiedyś będę miała partnera to chętnie nauczę się robić do jedzenia to, co on lubi. Pod warunkiem, że on nauczy się robić, to co lubię ja.

JMoriarty

Dobre założenie, ale podział obowiązków może być inny. Mój narzeczony umie i lubi gotować, więc, jak mamy wspólne posiłki to on gotuje a ja zmywam.
Ale sama też sobie robię jedzenie, to naprawdę nie żadna czarna magia.

Solange

JMoriarty podział podziałem, ale zdarzy się coś i trochę nim zachwieje. Partner zachoruje, a on miał gotować, raczej nie każe mu się mimo wszystko gotować, jeśli czuje się fatalnie i zrobi to za niego. Albo po prostu czasem chce się być miłym dla drugiej osoby i zrobić na kolacje coś, co lubi, więc warto wymienić się przepisami. Podejrzewam, że to oczywistość, ale warto wspomnieć.

JMoriarty

Jak mój facet jest chory to chyba ostatnie czego chce to mojego gotowania xD

Solange

JMoriarty no dobra, nie zawsze się to sprawdzi xd ale nadal w sumie miłoby mi było, gdyby mój partner nauczył się gotować dla mnie to, co lubię. Nawet gdyby wyszło mu to fatalnie to doceniłabym starania i chęci. Tak czy inaczej o co mi chodzi wiadomo.

WhatFor666

Ty tam lepiej moriarty stul dupę, bo sama idiotko potrafisz spalić wodę. XD

dertyp Odpowiedz

A może po prostu nie potrafiłaś gotować.

YeoboseyoWithoutSeyo Odpowiedz

To ciekawe dlaczego kobiety zdradzają?
Ma ktoś jakąś anegdotkę?

Rychumiszcz

Bo facet jej nie zapewnia należytej uwagi, jest słaby w łóżku, już się na nią nie patrzy jak kiedyś, ten ogień zgasł, bo inny sprawia że czuje się piękna. Wybierz se któreś ;)

Rychumiszcz Odpowiedz

Mężczyźni jak i kobiety zdradzają z różnych powodów, a anegdotki wujka Zdzisia można sobie w tyłek wsadzić ;)

Dragomir Odpowiedz

Aj tam. Po prostu był z Tobą dla ciupciania, nadarzyła mu się inna okazja na seks to skorzystał z niej. Albo chciał sobie urozmaicić życie w ten sposób. Może jest teraz szczęśliwy.

ZrowyByku Odpowiedz

Zdradziłem księdza Andrzeja z księdzem Maciejem, jak o tym powiedzieć księdzu Andrzejowi?

Procesor

nie mówić xd

"Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie*. A co nadto jest, od Złego pochodzi." - Mt, 5, 37

ZrowyByku

@Procesor ale będę się z tym źle czuć.

Cystof

Wyspowiadaj się u księdza Wojtka, tylko łapki na konfesjonale!

Dragomir

A pokuta na kolanach u wszystkich trzech po kolei. Klęcząc na grochu. Musi czuć karę.

Dodaj anonimowe wyznanie