#dM4dP
Podnieca mnie fakt, że ktoś dotyka mojej spermy. Szczególnie jeśli mówimy o nieznajomej osobie. Zaczęło się jak jeszcze jako nastolatek w technikum postanowiłem "dorobić" mydła. Dołożyłem mojego nasienia do zbiorniczka z płynem (kolor był identyczny) i na każdej przerwie przychodziłem patrząc, jak ludzie myją tym swoje ręce. Czułem niezwykłe podniecenie i kłucie w żołądku.
Następnie przerzuciłem się na kasjerki i kasjerów. Brałem monety i maczałem je w mojej spermie. Później lekko wycierałem pieniądze. Sama świadomość i wyobrażenie o tym co się z nimi wcześniej działo mi wystarczało. Najczęściej moimi ofiarami padały młodzi i ładni/przystojni ludzie.
Zdarzyło mi się jeszcze parę razy spuścić się do czyjegoś kubka pracując w korpo (później najczęściej go płukałem wodą).
To było po prostu silniejsze ode mnie. Teraz staram się nad tym panować. Najczęściej sam zjadam własne nasienie i na razie to wystarcza.
Mydło w szkole... Podejrzewam, że to jakaś elitarna placówka.
Zaraz go namierzymy.
Ej u mnie zawsze bylo mydlo w szkole. Gdyby nie to, ze chodzilam do liceum, to zaczelabym sie bac...
U mnie w LO też było mydło i nawet papier toaletowy, ale za to z 3 kabin tylko 2 miały drzwi a w trzeciej nie działała dobrze klamka ;). No i papier i mydło zamykane na klucz
W moim technikum nic nie było :P I tylko na jednym piętrze były lustra w toaletach i te łazienki były mega oblegane ;)
U nas w liceum drzwi nawet nie miały klamek, tylko jakieś gałki, niepołączone z zamkiem w żaden sposób. W każdej chwili ktoś mógł sobie te drzwi otworzyć.
Mydło raz było, raz nie (więcej go nie było) a papier stał na parapecie i każdy musiał sobie rwać przed wejściem. "Zabawnie" było, gdy ktoś zabrał sobie całą rolkę do kabiny.
MrsMarvel i dlatego chodzilo sie do wc po 2- jedna sikala, druga trzymala drzwi
#zloteczasy
I to jeszcze w zbiorniczkach, hej! No chyba, że dlatego żeby nie kradli kostek xD
Pytanie tych klamek i mydeł nie było bo bida czy rozkradali i niszczyli...? Hmm
@asdg skoro było zamykane na klucz, to znaczy że nie było tego. Chodzi o to że to ma być pod ręką a nie by się prosić.
@Gaazr niech żyje oszczędzanie na wszystkim. ¯\_(ツ)_/¯
Ale nareszcie coś co naprawdę nadaje się na tą stronę, a nie: nauczycielka dała mi 1, dostałem mandat za wyjście z domu czy moje dziewczyna coś tam robi pomocy.
Prawdziwe anonimowe.
Jak za dawnych lat :)
O takie Anonimowe nic nie robiliśmy.
Chrzanić wirusa. Właśnie to wyznanie powinno być użyte do promowania płatności bezgotówkowych.
XD (ilość znaków)
Całę szczęście, że nie pracujesz w gastronomii.
Nie zachęcaj go xD
- skąd masz tyle tych jogurtów ?
- pracowałem w fabryce ale mnie zwolnili i powiedzieli, że mogę wziąć tyle ile chcę.
- po prostu byłeś za dobry do tej roboty !
- to nie tak. Waliłem gruchę do głównego zbiornika.
...
- mój jest chyba w porządku !
Otototo. Pracowałam kiedyś z kelnerem, który potrafił bezczelnym/chamskim gościom dorzucić do jedzenia coś wydlubanego z nosa, napluć itd... brr
Ostrze, ten film to zloto ;)
mialam kiedys kolege o niewiadomego pochodzenia ksywie Jogurt, a potem obejrzatam TO...
Kurczę teraz mnie trochę przeraziliscie :o
Alabundy, tak więc nastepnym razem w restauracji pamiętaj, by być uprzejmym dla obsługi XD
Wiecie co jest najlepsze, że każdy z nas mógł dotknąć tych pieniędzy. Miłego dnia.
Z tego co wiem nasienie w takich warunkach bardzo krótko przetrwa.
Z jednej strony nareszcie prawdziwe anonimowe wyznanie więc za to na pewno plus. Brakowało tu tego. Z drugiej obrzydliwe, brak szacunku, względy zdrowotne, nienormalne. Dużo słów się na język ciśnie. A jak już człowiek przeczyta, że starasz się nad tym panować to pojawia się ostatnie zdanie i znowu dziwnie. No na tę stronę idealne
Jesteś obleśny
Współczuje wszystkim niczego nieświadomym kasierom
i kolegom od kubkow...
A nie przyszło Ci do głowy, że mogłeś kogoś, czymś zarazić?
Raczej nie przyszło i pewnie nawet gdyby przyszło to nic go to nie obchodziło.
Nie byłam na to gotowa
XDXD I to są prawdziwe anonimowe