Mam starszą siostrę, która w wieku gimnazjalnym zaczęła popalać papierosy i w ciągu kilku lat przerodziło się to w nałóg. Nienawidziłam fajek i jako mały potworek (jak się potem okazało, również hipokrytka) parę razy musiałam oczywiście podkablować ją rodzicom. Teraz palimy obie i wybaczyła mi siostrzaną "nielojalność". Rzecz w tym, że o ile moja siostra przez tych parę incydentów z fajkami straciła zaufanie moich rodziców, ja byłam uważana za złotowłosego aniołka i nikt mnie nie podejrzewał o palenie. Zresztą zawsze się ukrywałyśmy, do tego żułyśmy gumy, psikałyśmy się perfumami i regularnie myłyśmy włosy, czyli "na pewno nikt nie poczuje".
Mamy babcię, wdowę od kilkudziesięciu lat. Nasza mama, z różnym skutkiem, próbowała znaleźć babci przyjaciela, z którym babcia mogłaby spędzić jesień życia. No i w owym czasie, kiedy działa się pisana przeze mnie historia, stało się. Babcia poznała pewnego pana i po miesiącu zaprosiła go do siebie na popołudnie. Pan palił. I skończyła mu się paczka. Co robi uprzejma babcia?
Tup, tup, tup, na górę, do pokoju mojej siostry i konspiracyjnym szeptem pyta: "Angelisiu (zawsze tak do niej mówi), miałabyś może pożyczyć że dwa papierosy dla pana Zygmunta...?".
I cały misterny plan w...
Babcia wie wszystko :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Przed babcią się nie ukryjesz. :)
Babcie zawsze wiedzą wszystko xD
Bo tak na prawde nie da sie ukryc palenia przed ludzmi z ktorymi sie mieszka o ile oni nie palą. Tez kiedys myslalem ze gumy i dezodorant wszystko zalatwia do czasu az usilujac rzucic udalo mi sie nie palic przez dwa dni wtedy dopiero zauwazylem ze z wszystkich moich rzeczy da sie wyczuc szlugi. Dlatego jesli Wasi rodzice nie palą to zawsze zauwaza kiedy Wy zaczniecie... ;)
Nie rozumiem co kręci ludzi w papierosach...
Osoba niepaląca wyczuje zapach papierosów, mimo tych wielu zabiegów, gum, perfum:)
Babcia szpieg :D
Ani gumy, ani perfumu ani mycie zębów czy włosów nie pomaga. Dla tego już nie palę, bo ile można śmierdziec jak popielniczka. Atorko też radze skończyć z nałogiem bo to ani na zdrowie dobrze nie wyjdzie a tylko potencjalnych kawalerów może zniechęcać ;)
Kochana babcia :D
hahah, mnie babcia zawsze z fajkami przed rodzicami kryła xd
Babcia geniusz :)
A myślałam, że tylko ja się ukrywam w taki sposób xD