Dzisiaj zauważyłam mały ślad po ukąszeniu na moim ramieniu. W momencie, gdy zastanawiałam się, skąd się wziął, z mojego stanika wylazł chyba najobrzydliwszy robak, jakiego w życiu widziałam.
To mnie coś uwieralo w bucie, po dłuższym spacerze sciagnelam buta, a do mojej skarpetki był przyklejony splaszczony, martwy konik polny, którego przez kilka poprzednich dni próbowałam w domu złapać i wyrzucić
To mnie coś uwieralo w bucie, po dłuższym spacerze sciagnelam buta, a do mojej skarpetki był przyklejony splaszczony, martwy konik polny, którego przez kilka poprzednich dni próbowałam w domu złapać i wyrzucić
O fuj, aż mnie wzdrygnelo ;___;
Nie noszę stanika, pewnie dlatego że jestem facetem, ale poczułem się bardzo nieswojo...
Przeczytałam, ze z twojego siniaka wyszedł robak i długo nie mogłam przestać sobie tego wyobrażać z niedowierzaniem..
Co to był za robak?
Gryzące to pluskwa może być. Ale czy to taki aż okropny?
@Aswq Tak jak każdy robak
Ale ten robak jest strasznie okropny ^^ więc ma wyższy level. Są gusta i guściki
Bo staniki też wypadałoby prać.