#c0MSb
Teraz zawsze kiedy kogoś spotykam lub mijam na ulicy, to zastanawiam się co on/ona takiego zrobił lub robi, co nadaje się na tę stronę?
Zdradza męża lub żonę? Masturbuje się w pracy? Robi kupę do reklamówki? Zjada własne strupy? Wącha podpaski nasączone krwią z miesiączki? Czy może pogłaskał chleb sąsiada, bo myślał, że to piesek?
Tyle pytań, a żadnych odpowiedzi! Zwariować można.
Dzięki anonimowym zwracam większą uwagę na nietypowe zachowania ludzi. Przykładowo ktoś kto odstaje od towarzystwa, jest inny lub nur lubiany. Bardziej myślę wtedy o jego problemach i tym skąd się wzięły ( np nieszczęśliwe dzieciństwo) i bardziej staram się zrozumieć i uszanować inność. Naprawdę ilość wyznań opisujących jak rodzice lub inni napotkani w młodości ludzie mieli wpływ na nasze dorosłe życie jest oooooogromna. Lepiej rozumiem też własne dziwactwa i to czym są spowodowane.
Anonimowe rozwijają empatię ❤
Dzięki anonimowym również mam tak samo! Myślę o wypowiedziach innych, albo smutnych kontekstach. Poza tym bardziej toleruję innych.
Ja też naprawdę tak mam! I teraz już, o kimś kto według mnie zachowuje się dziwnie, nie myślę już 'jakiś po**bany' tylko, że ma złożoną osobowość XD
Ja się czasem łapię na tym że mam podobne dziwactwa co ludzie z historii, a wydawało mi się, że nikt wcześniej na to nie wpadł :)
A ja się łapie na tym, że to co dla mnie jest normalne większość ludzi uważa za dziwactwo xd
Też zem przed czytaniem tejże strony nie wiedziala że aż tylu grzesznikow je wsrod nas. Az przykro se robi
Wielki powrót.
Jak mnie kiedyś spotkasz, to nie przejmuj się, żadnej z wymienionych przez ciebie rzeczy nigdy nie zrobiłem.
Nie ma ludzi normalnych, są tylko źle zdiagnozowani. Każdemu zdarzają się jakieś dziwne zachowania, niekiedy tak dziwne i po...e, że wstyd się do tego przyznać nawet na anonimowych.
W psychiatryku pierwszy, który założy fartuch to lekarz ;)
Ja tam odkąd czytam anonimowe gdy np kupię owoce msm milion wizji, co ktoś mógł robić ręką, potem jej nie umyć i ich dotknąć. To samo np z klamkami u drzwi.
Jak się ma problemy ze wzrokiem to się czasem pomyli chlebek z pieskiem
"tyle pytań, a żadnych odpowiedzi! Zwariować można".
już to zrobiłaś bo pisząc takie rzeczy i jeszcze zastanawiając się nad nimi to tak do końca normalna nie jesteś, więc witaj w klubie świrusów, obrzydliwców, zjebów i wszelkiej maści uroczych osobników, wśród których jednak są całkiem pozytywne egzemplarze XD
Ostanio wspominałam sobie wyznanie o chlebku-piesku. Nadal bawi :)
Odkrywcze to to nie jest, nikt nie jest idealny i ma swoje odchyły.