Dopiero jako nastolatek odkryłem, że moja matka jest chorobliwie nadopiekuńcza. Nie lubiła się ze mną rozstawać i zawsze miała mnie na oku. Przez całe dzieciństwo wmawiała mi, że mam astmę i różne alergie, tylko po to, bym siedział z nią w domu, zamiast ganiać z innymi chłopakami na podwórku.
Dodaj anonimowe wyznanie
Współczuję. A gdzie w tym wszystkim twój ojciec? Jeśli był obecny, to dlaczego na to wszystko pozwalał?
test komentarz do usuniecia